27 november 2023

poetry

Yaro
Yaro

przepadałem w progu

za szkłem murano na ścianie cień
rozglądasz się niewidząc mnie
zamyślony tkwię przy herbacie
zanurzony po prostu w ustach smak

spotkanie oczu rumień na twarzy
mów czego chcesz słuchać cię chcę
chwila rozciąga przestrzeń miłości
stoisz onieśmielona półnago w drzwiach

za oknem wiatr przebiera w słowach
zapadła noc nieodwracalnie gwiazdy
płyniemy na tacy przytulone obłoki
na dole Ziemia dźwiga ludzkie troski

wybrałaś własną drogę kamień na piaszczystej
ktoś podniósł rzucił by tam pobiec wśród gwiazd
samotnie zanurzony w myślach chleb w wodzie
dlaczego musiałem zatonąć by dotrzeć
tam gdzie jesteś na dobre i złe

kb
27 november 2023 at 18:20

"na dobre i złe" - czasem można się zastanawić jakim kosztem i czyim

report

Yaro
12 january 2024 at 16:41

chyba tak

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register