29 june 2022
W drogę
otoczony błaznami bez filozofii
w dłoni ściskam jarzębinę
spoglądam na świat idiotów
wysuwam papierosa prosto z ust
dym w płucach rozprężenie
zasuwam wzrokiem na około
jestem sobą nie zawsze tak było
wygląda na to że zmądrzałem
ktoś wskazał mi złą drogę
dał zapałki żeby podpalić świat
według mnie nie był grosza wart
na klamce powiesił się
nie godzien by przez drzwi wejść
na progu wisiał jak pies
22 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek
18 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt
14 march 2026
wiesiek
14 march 2026
Jaga