6 january 2013
nie od razu
zabłysnę miłością w błękicie oczu
opuszkami palców będę gładził tęsknoty
pocałunek złożę na policzku nie tak od razu
rozbiegną się myśli po płotach jak koty
rozpuścisz włosy jak kurtyny teatru
ciemne ciężkie spojrzenie zauroczy
ciepło płonie z kierunkiem południowego wiatru
makijaż na twarzy zmienia lustro twarzy
jak nimfa z lasu stoisz pewnie
na deskach sny
składają pokłon przy sali pełnej w oklaski
17 february 2026
wiesiek
17 february 2026
jeśli tylko
16 february 2026
wiesiek
16 february 2026
Jaga
14 february 2026
wiesiek
14 february 2026
Jaga
13 february 2026
wiesiek
12 february 2026
Jaga
11 february 2026
wiesiek
10 february 2026
Jaga