22 april 2011

poetry

RENATA
RENATA

skacz ,łapiąc mnie za rękę

To był tylko zły sen kochanie nic więcej
wiesz co robię kiedy budzi mnie zły sen?
myslę o czymś przyjemnym
zamykam oczy i przytulam ciebie

gapisz się ze cztery godziny w pustkę
milczeniem wzbudzasz mój niepokój
koszmary uwalniają od codziennego
stresu podobnie jak szampan

głaskam usypiajac twoje majaki
wszystko bedzie dobrze kochanie
bedąc winnym winogronem sen
daję spokojny na granicy światów

stateless
22 april 2011 at 20:46

widzę, że zluzowała Pani

report

Margot
24 april 2011 at 06:51

Reniu, widzę, że coraz lepiej :) Pozdrawiam

report

RENATA
22 april 2011 at 20:49

wszystko zależy od czasu akurat był czas na ten

report

Bardzo intymna sytuacja, wyrażona bardzo ciepłymi metaforami, kreującymi obraz ciepła, bezpieczeństwa, miłości... Granica między snem a realem jest miękka, aksamitna. Ten zły sen to tylko przecinek. Kraina niebiańskiego dotyku...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register