15 października 2023

poezja

Trepifajksel
Trepifajksel

Pisanie między kolacją a śniadaniem, czyli Euterpe znów nie miała orgazmu

Idiota pisze wiersz. Głowi się
nad zdaniem, w którym ból, że pije wódkę
a miłość znowu go nie spotkała, odlatując
motylem w kierunku wiosen, które wzruszają
do płaczu na kacu.

Idiota jest już połowie. Wiersza i wódki.
Sam też jest połową ale nie pamięta prawą
czy lewą. W okolicach północy strony
tracą znaczenie na rzecz snu. Czas po raz
kolejny ukradł puentę.

Idiota zbliża się do końca. Wiersza i wódki.
W kwestii puenty z pomocą przyszedł
kalendarz, listopad jednak jest kolorowy. W tle
brzęczy reggae, kolejna zdrada
w Babilonie jesień.

Weronika
15 października 2023 o 17:52

Idiota zawsze tylko oddala się od końca.

zgłoś

Adam Pietras (Barry Kant)
15 października 2023 o 18:01

W Babilonie jesień - dobre! : D

zgłoś

Adam Pietras (Barry Kant)
15 października 2023 o 18:24

(Albo jestem ignorantem, czego nie wykluczam ; )

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się