bo poezja to mała dziewczynka
co tapla się w kałuży i złości
że koty nie chcą pływać bywa też
chłopcem który brał udział
we wszystkich wojnach i z nudów
dręczył koty ale najczęściej
poezja to wariat który odkrywa
że srające muchy wcale nie wróżą wiosny
a wiersze mimo wszystko lęgną się jak koty
koty.. koty.. koty..
zgłoś
bo koty, mimo wszystko, swoimi ścieżkami chadzają :)
zgłoś
w sumie słabo z tymi kotami
zgłoś