Trepifajksel

Trepifajksel, 13 may 2021

Wolnosłowie

Być może jest
ostatni, a jeśli
niech zostanie

w domysłach, zwłaszcza
że nikt nie włóczy się między
wierszami, po ulicach
myśl urwana w pół kroku, gdzieś

w kierunku peryferii
pełnych niedomówień
i niedopatrzeń. Zmęczone
oczy to tylko kwestia światła.


number of comments: 2 | rating: 0/3 | detail |


Trepifajksel

Trepifajksel, 4 may 2021

Pętla

Jest jeszcze sen, który nie liczy odmrożeń,
blizny bierze za dobrą monetę. Ktoś szuka
w nim znaczeń, ale to tylko myśl zerwana
ze smyczy, bezkarnie gra na zmysłach, aż świt

ją przyszpili i zaczną wrzeszczeć
telefony. W zmęczonych autobusach
paraliż, jak wróżba
na kolejny dzień
byle do snu.


number of comments: 2 | rating: 0/4 | detail |


Trepifajksel

Trepifajksel, 19 april 2021

Uboczne

Możni tego świata dbają o moje szczęście,
zarywają noce dla lepszego jutra. Więc
sączy się z telewizora na skołatane uszy
dobra nowina i oczy drżą jak rtęć. Dlatego

przykro mi, bo się nie staram, nie dbam
o siebie, trwoniąc fatygi możnych tego świata,
toteż piję co wieczór ich zdrowie równolegle
złorzecząc, że brak miejsca dla zwątpień

urwanych

w pół myśli.


number of comments: 2 | rating: 0/4 | detail |


Trepifajksel

Trepifajksel, 28 march 2021

Ćmy

Mają własny świat, równoległy
do naszego, ale brak rymu dla gestów
więc mijamy się, jakby lęk, chociaż wyparty,
zniekształcał nam ścieżki. Czas

nie zna kompromisów, jest go zbyt mało,
by zwariować. Zostaje tylko wyrozumiałość
dla nieumyślnych kłamstw.


number of comments: 1 | rating: 0/4 | detail |


Trepifajksel

Trepifajksel, 14 march 2021

Architektonika

Wertykalna postawa ścian
czyni z nich tamę, inaczej
bezradność wypłynie poza granice
pokoju, burząc porządek. Konieczność
jest ślepa i bezwarunkowa. Szukać,

żeby nie znaleźć, prosić,
by nie było dane. Czekać
na zbawienie. Przyjdzie
z sufitu, pod którym
nierówno.


number of comments: 2 | rating: 0/4 | detail |


Trepifajksel

Trepifajksel, 23 february 2021

offline

między dwudziestą drugą
a siódmą nie ma mnie
dla nikogo

poza tym jestem
dla wszystkich
niedostępny

*
fermentują śniegi
rozpływa się stabilność
pod nogami reżim
sanitarny


number of comments: 2 | rating: 0/5 | detail |


Trepifajksel

Trepifajksel, 18 february 2021

* * * [Snu o spadaniu nie można dośnić...]

Snu o spadaniu nie można dośnić,
kończy się przed czasem. Dlatego spadam
w ciągu dnia, między kawą a dymem,
wejściem, wyjściem, na antypodach

korytarzy, ulic, słów. Sen o spadaniu
jest snem dyżurnym, uwiarygadnia
każdą zbędność.


number of comments: 3 | rating: 0/4 | detail |


Trepifajksel

Trepifajksel, 14 february 2021

Dowód na istnienie dnia

spróbuj się dośnić zanim
oszroniony świt przyniesie
myśl pełną zniechęceń

i wchłonie nas ulica
na której mnie zmrozisz
bym skruszał przed zachodem


number of comments: 5 | rating: 0/6 | detail |


Trepifajksel

Trepifajksel, 8 february 2021

Dowód na istnienie nocy

na początku płomień później
tlą się słowa i cisza
zalega w płucach

dlatego bezdech popielniczka
pełna zwątpień niedokończonych
myśli

coś w nas pęka
nie pozwala zapaść
w sen zimowy


number of comments: 7 | rating: 0/4 | detail |


Trepifajksel

Trepifajksel, 1 february 2021

Dorastanie

Ostatni wiersz powinien być jałowy,
bez emocji, podtekstów, rozliczeń.
Powinien być nudny, jak wkładka reklamowa
do codziennej gazety, rozkład jazdy

na zamkniętej stacji. Obojętny, podobny
do szaletu, gdzie każdy wchodzi, robi swoje,
wychodzi. Nie może mieć przesłania, dedykacji,
jakichkolwiek aluzji. Ostatni wiersz

powinien zniechęcić czytelnika już po pierwszej
strofie, wszak druga niczym się nie różni. Pointa
ze słów wyrwanych z kontekstu. Ostatni wiersz
powinien być jak tunel.


number of comments: 2 | rating: 0/4 | detail |



10 - 30 - 100  



Other poems: Wolnosłowie, Pętla, Uboczne, Ćmy, Architektonika, offline, * * * [Snu o spadaniu nie można dośnić...], Dowód na istnienie dnia, Dowód na istnienie nocy, Dorastanie, Podróż, Deliryki – Wincenty Różański, Deliryki – Krzysztof Maria Sieniawski, Deliryki – Jan Rybowicz, Deliryki – Włodzimierz Szymanowicz, Deliryki – Andrzej Babiński, Deliryki – Ryszard Milczewski-Bruno, Deliryki – Stanisław Czycz, Deliryki – Stanisław Swen Czachorowski, Deliryki – Marian Ośniałowski, Deliryki – Halina Poświatowska, Deliryki – Edward Stachura, Deliryki – Kazimierz Ratoń, Deliryki – Stanisław Grochowiak, Deliryki – Rafał Wojaczek, Deliryki – Andrzej Bursa, Rozdroża, Co po niej, to pożywka dla nieumyślnych kłamstw*, Ze słów powielanych w lustrach, Szedłem po miłość, bar znów był zamknięty, Zamknęli bar i teraz mnie suszy, Szuwary, Karkołomni, Kamienie z naszego ogródka, Odłogi, Podobno koty przeczuwają swoją śmierć, Poniewczasy, Znieruchomienia, Alienacje (Ostatnia myśl), Alienacje (Powidoki), Alienacje (Peryferie), Alienacje (Prolog), Alienacje (Paranoje), Alienacje (Metamorfozy), Alienacje (Argument snu), Powtarzam się, Alkoholiada, Wbrew pozorom, Ab re, musztarda po obiedzie, Dedukcja, W pogoni za białym kotem, Być może w następnym kieliszku czai się wiersz, kamuflaże, między psem a wilkiem, Poniewczasy, Nie było, minęło, Spękania, Apoptoza, Sezon na burze, Migotania, Ciała obce, Pęknięcia, Wszystko jedno a najlepiej o niczym, W kierunkach ciszy, Skaza, Portret z kanalią w tle, Z(a)myślenia, Walkower, Instynkty, Odwroty, Skutki uboczne oddaleń, * * * [Wieczór zmierza do miejsca...], Między oknami, Iluzje, Hibernacja, Psychuszka (VI), Psychuszka (V), Psychuszka (IV), Psychuszka (III), Psychuszka (II), Psychuszka, Kuracja, Spekulacje, masturbacje czyli mentalny overkill i koniec poezji, Peryferie (V), Przebłyski, Peryferie IV - pejzaż zimowy, Odjazd, Słowa, gesty i to, co między wierszami, Kto zaśnie na gałęzi prócz powieszonego*, Peryferie (III), Wiersz na koniec świata, Peryferie (II), Peryferie, Wiersz to specyficzna karta choroby, Edukacja, dziedzictwo, Ostatni lot kaktusa, Po szkodzie, Efekt czerwonych oczu, Zimowy trans metafizyczny ze Stachurą w tle, Wiosenny trans metafizyczny z Grochowiakiem w tle, Prolongata, z księgi rodzaju, cisza lęk i ja czyli sznur potrójnie pleciony, W pustych miejscach przeraża możliwość wypełnienia, Ostatni Weltschmerz, czyli podróże do Ultima Thule, nasyceni, Plateau Panny M., Lucky (III), Lucky (II), ekloga, Odczuwalność, Przypowieść na własne urodziny, Mam własną wizję końca świata, której się trzymam niezłomnie, alienacja, kundel, historia emila d., wasyl, Szach-mat(y), Semantyka, Tym razem ani słowa o tobie, Wiosennienie, Coda, Da capo al fine, nie podchodź jutro do okna, Czasoprzestrzeń, Kierunkowskazy, Do granic, wstęp do traktatu o sztuce prawdziwej, skrócona diatryba na użytek wiersza, Geometria oczekiwania, chcąc nie chcąc jedziemy do Pietuszek, Niezależnie, Nieprzystawalność, Intymność, Refrakcja, Karnawał, Jej wiersz o miłości, Dzień, w którym zazdroszczę nawet karpiom, koma, Różnia, Prywatne Las Vegas, * * * [moja śmierć ma kolor zielony...], Nie mam pewności, co do osób zdarzeń i dat, Nie wierzę dzwonom katedry, Nieskończoność to przywilej szaleńców, Poczekalnia, Lucky, muzycznie,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register