Oto dokonał siódmego żywota
i słońce zachodzi mu w ślepiach
ulicą jak bramą w nowe światy
horyzontalnie
z przetrąconym grzbietem
zanim uprzątną samotworzy się
obraz martwa natura z listopadem w tle
możliwe że był poetą
w poprzednim wcieleniu
Daje znać chęć posiadania drobiny końca świata.
zgłoś
Poeci i koty zawsze mają jakieś życie "obok świata" ;)
zgłoś
Był. Jesień sprzyja wędrówce dusz.
zgłoś
Z przyjemnością poczytałam.
zgłoś
wierzę, że był poetą :)
zgłoś
W lisciach drzew.. w listkach papieru..
zgłoś
możliwe
zgłoś