Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 10 maja 2015

Z bruku ulicy

Jaką pieśń złożysz dzisiaj trybunie,
gdy słowa w górę podnieś nie umiesz?
Stało się ono ludzką udręką.
Jakim je teraz poświęcisz dźwiękom?

Jakie mu dzisiaj nadasz znaczenia?
Świat miał się zmieniać, a się nie zmienia
i ciągle oczy ma Bazyliszka,
a strofy zżera gorycz - modliszka.

Nie dźwigniesz wierszem skorupy złego.
Ciężkie pieniądze, tyle jest tego,
opłacą każdą kłamstwa potrzebę.
Życie jest piekłem, a władza - niebem.

Pod nim się wszystkie zmieniły role.
Marnością jesteś, a drań - idolem
od rozdawnictwa i posłuchania.
Jakim się zechcesz słowem osłaniać?

Na puszczy wołasz, lub w głuchym stepie.
Rechot tryumfu dociera lepiej
do serc, umysłów, upadłych dusz.
Spróbuj! Uderzaj! Skorupę skrusz!

Twe są przestworza, a jej jest ziemia.
Spróbuj wzlatywać nad mur milczenia
i wypatrywać w lawie Matrixu
młodych, rodzących się w niej Feniksów.

Oni, gdy już ci odpadną pióra,
wstaną, a z nimi nowa kultura.
Zbiorą  rzucane na wicher słowa,
aż znajdą pierwsze: " Boże poprowadź!"


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 10 maja 2015

Ponuro

Dzień jest ponury, deszczowy,
a wiatr gałęzie rozbujał.
Zły nastrój wchodzi do głowy.
Z nim polityka - szczeżuja.

Plącze się myśl pod kapturem,
że wszystko to guzik warte.
Nie stoi nikt za tym murem.
Postawić krzyżyk na kartę?

Postawię, a potem zniknie,
albo obwódkę przekroczy.
Cisza. Nikt nawet nie krzyknie.
Sądy zaśmieją się w oczy.

Parodia - chłodna, deszczowa.
Omijać trzeba kałuże.
Pieśń gorsza jest niż Ludowa.
Zamierza pozostać dłużej.

Hybryda! Nie demokracja.
He, he, he... troll się zaśmieje.
Kark zgięty. Wciśnięta spacja.
Niewielką masz już nadzieję.

Nie jesteś nieprzemakalny.
Zniknęły z rynku kalosze.
Komisja skład ma fatalny.
Czeka tam - za marne grosze.

I tylko w sztabach gorączka.
Twój nastrój to dla nich bzdura.
Redaktor puściła bączka:
Cholera! Jest druga tura!


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 10 maja 2015

Zbieżność

Przejęcie władzy p/o Prezydenta.
Dziesiątego! Kto pamięta?
Błyskawicznie. Z gotową ekipą.
Zbiór przejęto. Zamknięto. Zakryto.

Dziesiątego -
jest o co powalczyć!
Dziesiątego -
z tarczą, lub na tarczy...
Dziesiątego -
pistolet przy głowie.
Dziesiątego -
powtórka, panowie?

Dziesiątego -
rozkaz na Twitterze.
Dziesiątego -
agenci, żołnierze...
Dziesiątego -
Krakowskie Przedmieście...
Dziesiątego -
Powtórka???
...
Nareszcie


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 10 maja 2015

Nózki na stół!

Nóżki na stół, panowie! Można z buciorami.
Nikt karteczkami tego stołu nie przewróci,
ale gdy ludzie potraktują go nogami,
na śmietnik łatwo będzie można go wyrzucić!

Nóżki na stół!  Można nim zachwiać i potupać,
a nawet mocnym kopniakiem zagrozić.
Potem na śmietnik wynieść mebel - trupa.
Na renowację żadną nigdy się nie zgodzić!

Nóżki na stół, skoro już jest jak w kabarecie.
Niech służbie włosy posiwieją ze zmartwienia,
bo karteczkami mebla się nie pozbędziecie,
a jego los zależy dziś od zgromadzenia.

Trzeba na blat wejść, aż się ugnie i rozpadnie,
a ci, co siedzą się rozpierzchną, gdzie pieprz rośnie.
Drzazgi pozbierać. Wysprzątać dokładnie.
Koniec układu ogłosić donośnie!

Śmiało na krzesła w świecie wchodzi polityka.
Tańczmy flamenco. Czy wytrzyma stolik?
Jeżeli liczna spróbuje publika,
to się ten system już na pewno... jak kto woli.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 9 maja 2015

Kolega Maj z odzysku

I znów ktoś może nagle spaść tu z konia.
Zasmuci się, lub rozweseli kraj.
Już w żyłach szybciej krąży krew.
Zgodnie z naturą, albo wbrew
pójdziemy i odpowiemy na zew.

Bo gdyby nagle ktoś tu upadł z konia,
to nie pomoże nawet kaczy puch,
choćby figurą był naj- naj-
obrócić wszystko może maj
i już nie będzie takie "w to mi graj!"

Już jutro ktoś tu może zlecieć z konia.
Potrafi w głowach nam zawrócić maj
i wszystkie nam przemieszać sny.
Już nawet front pałacu drży,
a jeszcze się wahamy tylko my.

I znów ktoś może nagle spaść tu z konia.
Żaby rechotem się zaśmieją z nas.
Ktoś bardzo kogoś kochał.
Ktoś powiedział: - Wynocha!
Na każdego przychodzi jego czas!


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 9 maja 2015

Damy radę!

Zestawienie mówi wszystko: Damy radę!
Dwie baterie podesłała Ameryka.
Oni armię wystawili - my paradę.
To jest nasza hybrydowa polityka.

Dziś o wojnach decydują już pieniądze.
Najważniejsze są decyzje: - Kto dostanie?
Strzela tęcza, kiedy się pojawia słońce
i skutecznie świat rozbraja ośmieszanie.

Wilk i zając to są równi przeciwnicy!
Chociaż kłami jeden straszy - drugi drwi.
Bardzo mądrzy rządzą nami politycy.
Jadą czołgi, lecz nie u nas ziemia drży.

Co najwyżej, gdzieś tam góra się zawali,
albo dach na ludzi spadnie na lotnisku,
lub samolot idioci pilotowali.
Ktoś podpory chciał usuwać dla odzysku.

To są wszystko drugorzędne dla nas sprawy.
Wyjścia z Unii i angielskie referenda.
Niech tam robią sobie wielkie defilady.
Damy radę... kiedy padnie już komenda!

Wierszyk więcej nic nie powie, bo jest cisza.
"Ani mru mru" - pokazują na ekranie.
Świat ludzików dziś zobaczył i usłyszał.
Oczy wznieśmy i się módlmy: Strzeż nas Panie!


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 8 maja 2015

Zapach

Pachnący wiatr
do okien wpadł
i przyniósł aromaty.
Jaśminy, bzy,
sprzed laty sny,
młodzieńcze dzieci - kwiaty.

Jak rhythm and blues
bawełnę niósł
zbieraną na topoli
i w głupich snach 
o dawnych dniach
pozwolił poswawolić.

Z zielonych traw
poszła na szczaw
wiosenna tęskna nutka.
Hula po dworze
ton "Być może"
i pamięć - bałamutka.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 8 maja 2015

Godnie

Pokłócili się . Kto wygrał?
I już tak zostało.
Sprawa pozostała przykra.
Mało brakowało,
by ponownie się zderzyli.
Świat zagładą straszą,
a co przedtem ustalili -
podpalają, gaszą.

Wojnę teraz nazywają -
konfliktem, hybrydą.
Nad głowami o coś grają
i po swoje idą.
Pokażą na defiladzie,
co na nas szykują.
Cień się na tym wielki kładzie.
Straszą? Czy świętują?

Uczcić pamięć?
Lecz nie każda jest tu do uczczenia!
Wiele spraw zniszczyła zamieć
i ukryła ziemia.
Czas  przemieszał jednakowo
męstwo oraz zbrodnie.
Zginęło właściwe słowo,
co znaczyło: - Godnie!

Ameryka swe zwycięstwo
zabrała do domu.
Niemcy obnoszą się klęską,
a ceną krwi komuch.
Żydzi żądają zapłaty
oraz zwrotu mienia.
Dzień Zwycięstwa ma dwie daty.
Pokonanych nie ma.

Idą wieńce, garnitury
dla wyborczych spotów.
Błękit nieba. Żadnej chmury.
Pamiętaj! Bądź gotów!
To się jeszcze nie skończyło!
Wygląda podobnie.
Przypominać pokój, miłość
jest dzisiaj niemodnie.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 7 maja 2015

Paragraf 22

Nie wiedział naród do tej pory
jaka się toczy tutaj gra
i jaki ma wpływ na wybory
wciąż Paragraf 22?

Że istnieje jakaś C Bulla
ukryta w treści ordynacji
i trafi jak gumowa kula
w sprzeciw i próby demonstracji.

Gwarantowano jedną turę
i taki wynik musi być!
Za władzą służby stoją murem.
Pragniesz się mierzyć? Proszę... idź!


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 7 maja 2015

Honor

Jest bezwzględność. Jej nacisk poczuli.
I jest zbrodnia. Dotknęli jej z bliska.
Bronią jeszcze ostatniej koszuli.
Strzegą już wygasłego ogniska.

Żadnej siły za sobą nie mają
oprócz sumień i pamiętania,
Żadnych kart dawno już nie rozdają.
Podtrzymuje ich zamiar przetrwania.

Ciągle liczą na odmianę losu,
ale w świecie ich nikt nie popiera.
Zawiódł każdy stosowany sposób.
Razem z nimi ta ziemia umiera.

Czas upływa, odmierza godziny.
Na stos rzuca procesje i modły.
Razem z nimi bezradnie patrzymy
na uśmiechy nam wrogich i podłych.

Dla nas nadal bezcenny jest honor.
Przyzwoitość jest jeszcze, choć bieda.
Ciągle iskrzy, jeszcze nie zapłonął
sprzeciw, który zagasić się nie da.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły


  10 - 30 - 100  



Pozostałe wiersze: Tylko 200,- zł, Porządki, Wiara czyni Cuda!, Wielka Niewiadoma - Czas horroru, Wiersz w malignie bezsennej nocy, Ciepło - Zimno, Wieczór Wieczernika, Polarny chłód uczuć, Kwadryga - marygał, Trochę luzu na wiosnę..., Przed Ciszą, Dziwny ten Ład, Musiałem..., Gdzie pieprz rośnie?, Mosty, Wężykiem!!!, Za siódmą górą..., Bukiet Źyczeń, Panu Najwyższemu... /psalm 25 marca/, Krzywe rogi Architekta, Pomóż! Bogu dziękuj!, Wierszyk bez naghany, Kim jest IwonaN?, Są nowe fundacje i stare zwyczaje, Deliberacje, Strumyczek dobroci, Wielkanocna jałmużna, Stulecie winnych, 44/7, Radość I kara, Remarki, Jednym kliknięciem: f9d6ep, "John Brown naszym przyjacielem jest...", Miała to być spokojna starość, Gratulacje, Mądrości Narodu na postny czas głodu, Banialuki pseudonauki, proszę..., Grypowym grypsem, Konferencja, Panie Boże Polsce pomóż!, Przez palce czas przecieka, Mówca, Mandarynki, Konfrontacje, Dreszczowiec na dobranoc, Zamyślenie, Pierwszy śnieg, Nad Warszawą lepki zmrok, Rok 2025, 100.000,- zł, Słowo, ...in excelsis II, Pod Twoją, Matczyną Obronę... ., Cud Bożego Nrodzenia, Błogosław nam Boże Dziecię!, pomagam.pl, Chwała na Niebie! Pokój Ziemi!, Na wysokościach DOBROCZYNIENIA, Opłatek, Pomożecie?, Dzwonki, dzwonki, śniegu płatki i dziecięcy śmiech, W nieskutecznym rad sposobie, Dziękczynienie, Nie ma lekko..., Po ludzku, Znani, Mówią o nich - anachronizm, Bielszy odcień bieli, Świat za oknem, Moje szczęście poszło spać..., Dobry wieczór - Radość przebudzenia, A-Cardin, Legenda o Śpiącym Narodzie, Nie chcę wojny!, Wierszyk specjalny, Klub Kawalerów Orderów, Wiewiórka, Ostatnia prosta, Pokój za ziemię, Kampania - erotyk, Potop, Spóźniony wiatr, Naga prawda, Sobie a muzom, Rodzinami ruszajmy na cmentarz!, Iza, Hej powiadali hej powiadali..., Goldwasser, Wojna zdalnie kierowana, Żurawiejka, Po obu stronach lustra, Aleją Szczęśliwych Serc, Tam gdzie Ty (pastisz), Uciekł mi dzień..., Jesień, a w górach już zima, Psy, Od "Wesela" do wesela, Splątanym językiem, Jeszcze może parę wiosen..., W zakamarkach nocnych Marków, 112, Lisy wojny, Na drzwiach u Drzwi Pańskich, Telepatia, Sanatorium pod Klepsydrą, Marudzenie rocznicowe bez nadziei na odnowę ., Powaby flirtującej jesieni, Cichym szeptem po kolacji..., Myślę,więc jestem, Spod Drzewa Poznania Złego i Dobrego, Dwie wojny, Demon z popiołów, Wołałnie na puszczy białowieszczańskiej, Język mediów, Źle się dzieje..., Śnię, że jesteś ze mną, Noc po ciężkim dniu, Na huśtawce nastroju, Odra, Szczęściarz?, Komórki do wynajęcia, Widok z Wałów Jagiellońskich, Trochę słońca jesienią..., Jedna chwila, Złota Polska Jesień, Pokolenie Schyłkowe, Politykom wierzyć nie można!, Od powietrza, ognia i wody Wybaw nas, Panie!, Ameryka wybiera, Kalifornia, Po 11-tym, Poranna kawa, Oczekując na Charona, Obrona Sokratesa, Diabeł mnie posłał do Loredo, Chodzą słuchy..., Lifestyle, Błąd kurczaka, Ominęła go sława..., O bajce na kurzych nóżkach, Kaźdy ma swoje Westerplatte, Wkrótce kończą się wakacje, O jeden krok za daleko, "Pamiętaj byś święcił!", Planeta małp, Orzecznictwo - od A do Z (z kropką), Późna randka, Skręt z wiersza, W gorączce Wschodu,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1