16 listopada 2013
Zmierzch
Wczesny zmierzch. Nadchodzą chłody.
Coraz dłuższe są wieczory.
Do zmartwień rosną powody.
W polityce złe humory.
Nie ma śmiechu pod dyktatem,
gdy złośliwość płynie z góry.
Jedni wiedzą - To ostatek.
Drudzy twierdzą - To są bzdury.
Szary człowiek z niepokojem
na rachunki swe spogląda.
Marsze. - Przebój za przebojem.
Rzeczywistość źle wygląda.
Cena trzyma ludzi w domach.
Widowiska się skończyły.
Smutne państwo na salonach.
Poddani opadli z siły.
Zamyślenie na kazaniach.
Ulice w bulgocie piwa.
Wiele jest oczekiwania.
Trudno taki czas nazywać.
Jeszcze tydzień do Adwentu.
Jeszcze rekonstrukcje, szczyty.
Jeszcze hucpa elementu.
Jeszcze uśmiech hipokryty.
Wczesny zmierzch. Nadchodzą chłody.
Coraz dłuższe są wieczory.
Polityczne korowody
ciągną w zimę system chory.
28 marca 2026
absynt
28 marca 2026
dobrosław77
28 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
28 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
27 marca 2026
sam53
27 marca 2026
Afrodyta
27 marca 2026
wiesiek
27 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
27 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
26 marca 2026
Sorrowhead (ex Cheval)