19 marca 2011
18 marca 2011, piątek ( mendom na pochybel )
Od dwóch tygodni znalazłem się tam gdzie ''mendy''
potrafią tylko niszczyć, może pogodziłem się z tym
że moje marzenia umarły w ramach - ja cie zniszcze.
Ale o dziwo od killku lat ci sami mordercy twierdzą
''będzie dobrze'' tylko co to jest to ''dobrze'', to że
oni mają satysfakcje że potrafią dręczyć i mordować
to nie znaczy że ich ofiara jest szczęśliwa.
Chyba że szczęściem i dobrem jest zaszczyt jakiego
doznają ofiary praktyk zwyrodniałych patologicznych
społeczeństw.
Nienawiść i zazdrość ''mend'' jest wielka, ja przynajmniej
umrę kiedyś szczęśliwy a i moje ''mendy'' będą szczęśliwe
że mnie zabiły skutecznie za życia.
Ale cała w tym przyjemność olewać je i ich system mordowania.
29 listopada 2025
dobrosław77
29 listopada 2025
Belamonte/Senograsta
28 listopada 2025
wiesiek
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
Arsis
28 listopada 2025
violetta
28 listopada 2025
absynt