|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (204) Proza (83) Dziennik (336) Fotografia (1) Grafika (64)
Pocztówka poetycka (13) O autorze Znajomi (37) | |
życie to taka konfrontacja dwóch stron medalu ....
-z jednej ktoś przechodzi i przeprasza za świrów co organizują to wszystko
-z drugiej spotykam kontynuatorów i cieszą się że przekręt zorganizowali i mnie wykończyli i im wszyscy pomagają! a ja
zdycham sam zgodnie z ich planem!
mieli mnie przestać truć psychotropami i oparami, wytrzymali
tylko kilka dni! znów coś puszczali oprócz gazu rozśmieszającego.
dziwna sprawiedliwość tego systemu;
- puścili gaz rozśmiedzający
a ich kaker szydzi że się śmieje z jego ludzi!
- okazuje się że to ja śmiem bezczelnie sekty metody oszukiwania
ludzi nazywać przekrętami
Boli każdy oddech, huk w uszach coraz mocniejszy; wzrok różnie,
są dni że bardzo słabo widzę a są że lepiej!
To chyba z tych psychotropów, tak organizm struty ... ten ich
haker się wścieka. Wraca co raz pamięć, wszystko co miałem
zapomnieć ... wszystko wraca ... oprócz gazu jaki puszczają
dodają szczegół z tamtych wydarzeń w komunikacie i się wszystko przypomina ...
z jednej strony się cieszę że ktoś uczciwy się tym zajął! z drugiej -
rozpacz!
sekta przepowiadała że jak im spieprzę intrygę to będę miał
gorzej zamknięty w 4 ścianach jak skazani w więzieniach!
Dopieli swego i pomimo że ktoś podaje komunikaty o rozwiązanych
sprawach i zlikwidowaniu tych z sekty ... to oni kontynuują
intrygę i jest zgodnie z ich przepowiednią i planami!