3 lutego 2018

poezja

violetta
violetta

Owocowy wir

 
 
 
 
 
Wstaję z delikatnej pościeli, myję włosy, ciało, tak długo
jak dla zabawy. Osuszam w ciepłym miejscu,
zakładam ładną bluzkę ze spódniczką.
Łagodnie zbliżam moje malinowe usta i jagodowe oczy, 
bo lubisz noc w ognistych barwach. Rozpalę do gorąca.

Florian Konrad
3 lutego 2018 o 23:39

Radzę zmień na :,,zwracam ustami maliny i jagody - na mojego mężczyznę - emetofila"

zgłoś

violetta
3 lutego 2018 o 23:42

no wiesz

zgłoś

Florian Konrad
3 lutego 2018 o 23:47

tak by było jak w ,,Sześćdziesięciu potwarzach Greya"

zgłoś

violetta
4 lutego 2018 o 10:30

nie czytałam :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się