25 maja 2025

poezja

violetta
violetta

Konkretna

chodzę po głazach gdzie błękitna woda
kaskadowo spływa wokół kolorów fioletu
jasnego zachodu skrzydła ptaka mgły
przebijam się jego głębią promieniami
zmieniając w pudrowy pączek róży




Dzika róża



zbieram białe sercowe płatki
delikatne jak bibułka w dłoni
a pod falbanką chroniona liną
nie tracę swojej łagodności
spleciona w koku czerpię siłę

wolnyduch
30 maja 2025 o 21:46

Natura dodaje siły, to prawda, warto się nią nasycać. Pozdrawiam wieczornie.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się