wstaję z wesołym i żółtym żonkilem
noszę lekko muśnięty makijaż
kocham sadzenie małych promyków
przytulną chwilą spraw cieplejszy dzień
wstaję z wesołym i żółtym żonkilem
noszę lekko muśnięty makijaż
kocham sadzenie małych promyków
przytulną chwilą spraw cieplejszy dzień
Wesolego i slonecznego wszystkiego, Violetto :)
zgłoś
Dziękuję ciepło, wzajemnie dla Cięcie:)
zgłoś
Ciebie
zgłoś
Dobre jest takie nastawienie do życia, podoba mi się określenie żonkili jako małych promyków, faktycznie one są radosnymi promykami, też je lubię. Pozdrawiam serdecznie :)
zgłoś
Najlepsze nastawienie, to kochać przyrodę:)
zgłoś