26 lutego 2012
ucieczka
uciekam przed czymś co niespodziewanie nadchodzi
wypiętrza obrazy przeszłości wybudza lęki
w zaciszu poezji wyrywa skojarzone myśli i marzenia
prostuje na siłę wszystkie pomyłki i przyszłe błędy
wyrzuca poza nawias społeczności w drodze do nikąd
gdy staję przed bramą wobec sprzeczności nocy i dni
czuję zapach średniowiecznych ulic w samotności stosów
odczuwam strach paryskich bulwarów skąpanych we krwi
wyczuwam apokalipsę obozowej ciszy wśród łez
osądzony wyrokiem gawiedzi wybiegam z tego snu
2012-02-26
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais
11 marca 2026
Kreton
10 marca 2026
wiesiek