Poezja

absynt
PROFIL O autorze Poezja (5) Fotografia (56)


30 sierpnia 2025

Zakłamanie

Oczekujesz rozgrzeszenia, ale czy sam potrafisz wybaczać?
Obsesja rąk uniesionych ku niebu, łzawe kwiaty rzucone na stos.
To wszystko tłumaczy, dlaczego jesteśmy chwilą, ułamkiem
bez wartości.

Biegniesz łapiąc motyle, odwracasz kamienie,
ścierasz kurz z zapomnianych spojrzeń, dotyk, który powinien
dać ciepło, rani. Karuzela niepowodzeń, oddech dzikiego zwierza,
którego nie chcesz obudzić.

Jest w tobie,
ta dwoistość natury nadaje sens, dobro i zło, niewinność i grzech.
Czas niepogody ma w sobie siłę, hartuje lub zabija. Gdy zapada
mrok zapalasz latarnie, i ryglujesz drzwi.

Nie wiesz, czy ktoś czuje to co ty
i czuwa.



pozostałe wiersze: Zakłamanie, zaćma, Głusza, laleczka, Lustro,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1