poezja

poezja
Yaro

Yaro, 29 stycznia 2022

młody

gdy wtedy byłem bardzo młody
usta miałem poklejone klejem
kirałem z tobą było modą
to było głupie niewinne wciągało
po szkole dzieci na odlocie

kochałem świat on mnie nie wiem
szukałem siebie szukałem w niebie
na nic nie było mnie stać nie wiem
przyczyn nieograniczenie wiele
miłość odrzucałem wybredny nie wiem

wyjechałem wszystko przepadło zanurzony w bagno
z demonami walka miała sens wygrywasz
nawet wtedy gdy upadasz uniesiony siłą wiary
zakręcony wśród przyjaciół czy kochali mnie
spadochrony samoloty w oczy wiatr

kochałem świat on mnie nie wiem
szukałem siebie szukałem w niebie
na nic nie było mnie stać nie wiem
przyczyn nieograniczenie wiele
miłość odrzucałem wybredny nie wiem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Anna Maria Magdalena

Anna Maria Magdalena, 28 stycznia 2022

Depresyjne objawienie

Nie będzie miło ani pięknie
gdzieś pomiędzy pustką i bólem
siedzi sama ,samotna odarta ze wstydu.

Wieki minęły odkąd płakała, czuła wstyd.

Było idealnie,zrobiło się niezręcznie źle
jedyne co cieszyło to żal który jeszcze potrafił rozgrzać tętnice
to mokre palące to chyba łzy.

Tyle lat w ułudzie,gdzie dzień był zbyt krótki
a noc zbyt szybko biegła do wschodu
teraz są tak długie aż bolą stopy i serce.

Oczy nie znają radości postrzegania, lepiej byłoby stracić czucie.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 4 | szczegóły

Marek Gajowniczek

Marek Gajowniczek, 28 stycznia 2022

Szybki Bill

Wielka chwila
Gates`a Billa
Pozwoliła właśnie jemu
świat urządzać po swojemu.
Uległy mu wszystkie rządy,
nurty, prądy i poglądy,
władze, służby oraz aktyw
podpisały złe kontrakty,
z jakich nikt się nie wycofa,
bo nastąpi katastrofa.
.
Bill wyrządził im psikusa
i tak dozbroił wirusa,
po swojemu i na przekór,
by nie było na to leku
i choć trudno... i nie darmo -
świat, chcąc - nie chcąc gra z Big Farmą.
Wiem, nie wszyscy uwierzycie,
że gra toczy się o życie.
Tylko jedno! Innych nie ma!
PiS nasz z tym też ma dylemat.
.
Kombinuje, brnie i kluczy.
Na własnych błędach się uczy.
Na ekspertów zrzuca winy,
a my hurtem się szczepimy.
Nie możemy pytać o nic,
wątpić, ani prawdy bronić.
Rozumie Rzeczpospolita,
że zwycięzców nikt nie pyta,
a tym bardziej nikt przegranych -
pochowanych, nie żegnanych.


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły

Adam Pietras (Barry Kant)

Adam Pietras (Barry Kant), 28 stycznia 2022

Ugly Boy

No spoko. Z przodu ładny jestem jak Apollo. Koleżanka mówiła że piękny jestem jak patrzę na wprost, a jak robię zeza to wychodzi robactwo. Anielskie miała oczy i brzuch od piwa jak facet. Cebuli nie jadła. Kiedyś mi, nie wprost, zaproponowała, żebyśmy się we dwoje zabili. To jej powiedziałem, że chcę se jeszcze trochę powalczyć. Napiąłem muskuły jak to mówiłem, zrobiłem garde. Muzyka jakaś leciała, raga jakaś może albo zwykłe reggae. I brudne naczynia były, nie myli po sobie, jak telewizja przyjechała to wstyd był. Ale spoko.


liczba komentarzy: 5 | punkty: 3 | szczegóły

Atramentowy-nefryt

Atramentowy-nefryt, 28 stycznia 2022

półmaraton

i znów zahaczyłeś mnie wzrokiem
prawie upadłam
to niezgodne z zasadami
przecież wiesz

tak niewiele zabrakło nam wtedy
do szczęścia

ja pewnie znów
podniosę rzuconą rękawicę
wszak za chwilę wiosna

a ty?

tylko nie patrz tak
to niezgodne z zasadami

A.


liczba komentarzy: 4 | punkty: 4 | szczegóły

Krzysztof Bencal (Benon Punicki)

Krzysztof Bencal (Benon Punicki), 28 stycznia 2022

Przynęta

„nie będę za ciebie zapierdalał”

słowa mojego towarzysza broni sprzed 15 lat


Mój zmiennik przeważnie zostawia jabłko w stróżówce.
Ów smaczny owoc zawsze zjadam na swojej służbie.
To piekło dozoru i raj dla więźniów zarazem!
Choć wiem, że grzeszę, do niczego się nie przyznaję.

On wie, że to ja, lecz mi tego nie wypomina...
Raz, stojąc w małej grupce palaczów i kawiarzy,
pomyślałem: „My”. Z nagła żul jął iść w naszą stronę.
Wówczas rzekłem: „Zaczepi właśnie mnie, błystkę Krzyśka”.

Miałem rację. Zgubiłem wątek... Zwykłem go tracić,
gdy matka krzyczy z kuchni: „Podgrzałam bigos!”. Owszem,
nie ma już nikogo, z kim chciałbym mieć coś wspólnego,

ale jestem gotów zapierdalać za cały świat.
Obiad będziesz jadł z podłogi, bo talerz na nią spadł.
W krąg obcy. Robię tu „four years”... Sława czy śmierć Ewom?

27 stycznia 2022


liczba komentarzy: 2 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 28 stycznia 2022

nasz swojski armagedon

Czasem mijam po drodze kwitnące ciągi
słów ułożonych odważnie w wiersze
zapisane na serwetkach w dworcowych poczekalniach
przy niedopitych gorzkich herbatach

jakby wypadły z ust wspomnieniem czegoś
co jeszcze niedawno było wypisane na sztandarach
a teraz powraca jak bumerang zapachem sierpnia
próbuję oswoić z tym wzrok
tak żeby i w ciemnościach nie odwracać się plecami
do przenicowanych metafor
usypiającego rytmu

rankiem zdejmuję ze ścian niezrozumiałe frazy
bełkot sam upomina się o taśmę klejącą
o plastry których używamy do sklejania duszy
a nie każdy śpiew okazuje się łabędzim

prezes wkurwiony bo za swoje musiał kupić siatkę
na motyle i zestaw podstawowych rymów

w ostatnim wierszu żołnierzy wyklętych cenzura zmieniła w ołowianych
niektórzy już piszą po linii jedynie słusznej partii niesprawiedliwości
nie było Jedwabnego
covidu
pegazusa

powinienem uwierzyć w Boga


liczba komentarzy: 3 | punkty: 3 | szczegóły

violetta

violetta, 27 stycznia 2022

Gniazdo

kiedy całujesz
moje uda i biodra rozkwitają
białymi żółtymi płatkami

zrywam listek jednak szybko odpływam bazią
pyłkiem delikatnie dzwoniąc
do domu

ciepła jak teraz dzikie gęsi


liczba komentarzy: 2 | punkty: 3 | szczegóły

Afrodyta

Afrodyta, 27 stycznia 2022

Sesja (gestalt)

Odklejałam warstwę po warstwie i nic.
Prawda się zapadła, zostawiając
pogłos pękającej ziemi,
wyparte życie puchło i gęstniało
po brzegi lepkie od racjonalizacji.

Między nami
nie istniała najkrótsza nawet nić,
tylko wielokrotne przeniesienia trzymające
stronę usztywnionych figur
i niedopięte sytuacje,
które uporczywie żądały atencji.

Odczuwanie rzeczywistości bolało fizycznie,

zwymiotowałam tu i teraz.


liczba komentarzy: 4 | punkty: 3 | szczegóły

Yaro

Yaro, 26 stycznia 2022

jak z obrazka

postawiłaś na mnie krzyżyk

jarzębinę ściął stryjek
zapomniane miejsce spotkań

lipa uschła pod nią
nieznajomy ktoś

pusty dzbanku
nie było wody rankiem

życie nie ma szans
klucz w zamku
nie pasujemy do wspólnego obrazu


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0 | szczegóły


  10 - 30 - 100  

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1