poezja

poezja
violetta

violetta, 28 marca 2026

Kruchość

skiń głowę nad efemerydą
złapię cię delikatnie za szyję

pomarz przez chwilę z driadą
lekkim sercem dotknij mnie


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 28 marca 2026

niebo

wytwór wyobraźni złudzenie
nawet jeśli w pierwszej wersji
ciemność wyprzedziła słowo


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

sam53

sam53, 28 marca 2026

wiara

cień boga zaplątany między ludzi
zanim koniec początkiem
zanim myśl zrodzi owoce


liczba komentarzy: 0 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 28 marca 2026

miłość

chwila w życiu
z nadzieją że Piękno
to coś między obłędem a szaleństwem


liczba komentarzy: 0 | punkty: 3 | szczegóły

Sorrowhead (ex Cheval)

Sorrowhead (ex Cheval), 28 marca 2026

All that there is

ALL THAT THERE IS

(warsztatowo średnie ale mają przekaz)

1.


Pustka między stołem a ścianą
dzień w którym o nic nie chodzi
papierosy kupiłem rano

na dworze zero stopni
światło wpada żółte
nie będę płakał -

gdybym miał umrzeć
bo niepotrzebnie się rodziłem
więc czemóż nie zniknąć

o, boskie światło
mógłbym pisać hymny do światła
kiedyś je kochałem

ale - jak wszystko -
mi się znudziło
jakże zagadkowy uśmiech

mógłbym może jeszcze
cierpieć za świat
i jakiś znak ukazałby

że to coś wart
bo człowiek dziś już wie
że nie wie czego chcieć

może objawi to śmierć


2.


Z biednego domu
i w biednym mieście

gdzieś tutaj sznur
dla mnie powieście

bo została ze mnie tylko
urażona duma

może to duch czasów -
dżuma

domy stoją biedą
ludzie połamani

a ja co roku gromadzę
nową koszulę

może kiedyś zostanę żulem

trudno powiedzieć
co i jak się sprawdza

ten komfort że mogę
patrzeć się w ścianę

na ścianie sadza

i szczęście -
w telewizji


3.


W matematyce
rządzi chaos
w filozofii
rozum

trudno powiedzieć co w poezji

długie czarne włosy
zasłaniają twarz dziewczyny
w ortalionowej kurtce

skacze się w sen
który nic nie znaczy
żyć jak gdyby

upadł system Ptolemejski
upadł system Newtonowski


4.


Wbity w świat jak łopata
w kwaśną ziemię a przecież
ludzie jakoś żyją

na oknie białe firanki upał
nuda czy to były zapasy piszę
coraz gorzej bo

świat istnieje

Czasem w pustkę
wpada cynobrowe światło prócz
niej jest światło

ktoś mi powiedział
że wystarczy modlić się
i pracować

- to było jak uchylone okno na ostatnim piętrze

5.



z pewnością
nie byłem łagodną i cichą roślinką
i użyłem wolności choć wciąż nie mogę pozbyć się
wrażenia

że to był eksperyment
przyszło mi opłakiwać biednych ludzi
ponoć ukrzyżowany jest ten kto

jest rozpięty między ziemią a niebem
cokolwiek to może oznaczać
i o ile znaczy

to trochę jak "chcieć czegoś więcej"
w wieku kilkunastu lat
śmieją się ze mnie

inni smutnieją

kra
kra

jak Nietzsche który stał się w końcu przecinkiem
żeby przypomnieć że nie żyjemy
w filmie fantasy

Sinatra radził w takich chwilach golić whiskey

i co chcesz, Sokratesie, żebyśmy
z tym zrobili?


6.


spod splotu słonecznego
wydobywa się wolność

w mózgu złożona dialektyka
coś bardzo kafkowskiego

a jednocześnie trwałego
jak powiew w upalny dzień

może ktoś mnie przejrzy
jaki wstyd

Choć długo - pragnąłem -
katedr

to cóż daje, o Nietzsche,
gardzenie sobą

Pytałem wielu
każdy miał trochę racji

albo przynajmniej
była w tym jakaś logika


(i lecą trąbeczki - sru tu tu tu!)


liczba komentarzy: 2 | punkty: 2 | szczegóły

sam53

sam53, 27 marca 2026

Wiersz poświęcony Kobietom

kiedyś mówiłaś że przy śpiewaniu psalmów
jakaś nadludzka siła ciągnie ciebie w górę
czujesz jak porywa cię wicher albo huragan
a ty poddajesz się jego woli i fruniesz
kołysząc frazy które w locie delikatnieją
głos nabiera bursztynowej barwy
dźwięki szybują kwitną
nabierają brzmienia gdy gardłowym zaśpiewem
pewność siebie zagina zanikającą przestrzeń strachu
.
ogień woda bliskość
gdybym w tym momencie namalował twój obraz
płótno szumiałoby namiętnością nagiego ciała
zagubionym pocałunkiem szukałabyś mężczyzny
jakaś nadludzka siła pociągnęłaby ciebie w górę
.
w wiosennych obłokach czesalibyśmy sobie wzajemnie włosy
wiem wciąż myślisz o seksie
.
ach ty Moja Liryczna


liczba komentarzy: 0 | punkty: 1 | szczegóły

Afrodyta

Afrodyta, 27 marca 2026

Galatea

Wzrastałam w twoich dłoniach,
rozrzeźbione kreowały świat, który znikał
w posągowych oczach.

Żywy kamień przygniatał, za mocno
wyrosłam z definicji. Pożółkłe kości
okazały się zbyt ludzkie, do dzisiaj
cypryjskie wybrzeże rozbija pianę,

a powściągliwy krajobraz skał
bezpowrotnie osadza w tkankach.


liczba komentarzy: 1 | punkty: 2 | szczegóły

Sorrowhead (ex Cheval)

Sorrowhead (ex Cheval), 27 marca 2026

Bi-polar poems

III - W GAZECIE


Na mszy Bóg we mnie umierał
ciała nie spożyłem nie piłem krwi

nie bawiły mnie żarty kapłanów
nie przekonywały ekspiacje

to było jak u Jean Paula

A później wszystko płonęło
jak żyrafa u Dalego a świat

miał miliony lat
i napisali o mnie w gazecie:

“Achab był manichejczykiem”.


IV - ORION

Pokochać wstyd że się podstawiło
za nie swoją sprawę

i pot słony słodki i kwaśny i gęsty
gdy się idzie po tej drodze ciernistej

i że się chciało umierać za Oriona
i że mi się śmieje w twarz byle pomylona

i że spotkałem dzisiaj na ulicy Bakunina
i że powiedział mi I love you.


V - BALONIKI


Baloniki błękitne napinam
fruwają z moich kominów
błękitne różowe

baloniki z piachu

sycę się bajkami koniem
na biegunach piję mleko
będę wielki

albo poczytam Stendhala
komin mam na sklepieniu
czaszki


III - FEELING


Może trzeba pokochać
ale co to znaczy
że jakiś feeling
mam zescreenować
przeciągnąć myszką
zwizualizować?

dużo takich historii

były chwile piękne
były chwile moje
może to już niebo
pachnie mokrą glebą

Limbo kraina filozofów
i sierot sieroty w głowie
mają kabelki

dużo takich historii

wierzyby porastają
drogę przy ulicy
wręczyłem sobie brąz


liczba komentarzy: 2 | punkty: 1 | szczegóły

Sorrowhead (ex Cheval)

Sorrowhead (ex Cheval), 27 marca 2026

Na marginesie

wszystko jest prochem
bo nie syci

dziura jest głęboka
księga niespełnionych obietnic

może syci mnie ten wiersz
bo jest jakąś moją agoniczną
prawdą
może modlitwą

ale zaraz przypominają się rozczarowania
chce się rzygać
chce się zabijać

można przynajmniej zabiać siebie
na raty
w taki czy inny sposób

to moja rzecz

Ktoś napisał - wezwany od marzeń o miłości
do miłości samej

to jego rzecz
jemu może się udało
cóż mi do tego


liczba komentarzy: 2 | punkty: 1 | szczegóły

Sorrowhead (ex Cheval)

Sorrowhead (ex Cheval), 26 marca 2026

Jeden numer

Nasłuchuję milczenia
wpatruję się w pustkę
kiedy jadę autobusem

Meteoryt mnie miażdży
Wiedeń spala się w lustrze
architektura w centrum

Niedościgniona wiosna
wszystko może kołować
wiatr, wiatr


liczba komentarzy: 2 | punkty: 1 | szczegóły


  10 - 30 - 100  

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1