3 april 2025

Nie inaczej

Mówiłeś,
że to wiatr świszczy.

A talerz?
Rozpadł się.
Przez słabą porcelanę.

Łzy — to alergia.
Na pewno na kurz.

Sprawdzałam,
czy światło jest światłem
i czy cień
pada równomiernie.

Skoro tak mówisz —
to pewnie
nie jest
inaczej.

A skoro mnie nie ma,
to kto miałby
zwariować?


number of comments: 2 | rating: 2 |  more 

sam53,  

w przedostatnim i w ostatnim 2xskoro ...chyba zbyt blisko siebie...

report |

wolnyduch,  

Czasem bycie we dwoje bywa pozorne, bywa, iż talerz jest nakryty tylko dla jednej osoby, bardzo wymowny wiersz, jak dla mnie o rozpadzie związku, albo o tym, że przechodzi on kryzys, jak dla mnie wiersz bdb, a co do sugestii Przedmówcy, to się z nią zgadzam. Pozdrawiam wieczornie.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1