16 november 2012

DIALOG

Ona:


Czasem działasz tak od dupy strony
w stosunku do mnie, w stosunku ze mną
kochasz, lubisz, szanujesz
jebiesz, ulepszasz, perfekcjonujesz...
językiem pieszcząc umysł i skórę
jak diament wśród spamu 
dekorator wnętrz


On:


Czymś tak niejasnym jest dla Ciebie
męskie pożądanie
że widzisz tylko wzburzone fale
oceniasz ich wysokość
nie znając roli księżyca


A ja bardziej niż pieprzyć, chciałbym cię...
przenikać


kochając cię
z pietyzmem jebać
całym duchem


tak jak nie śniło się filozofom
i tam
gdzie nie można sięgnąć fiutem


number of comments: 8 | rating: 15 |  more 

Florian Konrad,  

Normalnie... uwspółcześniony dialog z ,,Pieśni nad Pieśniami" :)))))

report |

Szel,  

poleciales Pawel filozoficznym fiutkiem :P

report |

Hania,  

znaczy...do utraty tchu...

report |

Konrad Redus,  

jak dla mnie sam smaczek, w podobną myśl czytałem niedawno Jarka Baprawskiego, to jest ta lekka poezja codzienności, OTK, pozdro

report |

deRuda,  

znakomity

report |

Istar,  

Paweł P Wrócił ;)

report |

Miladora,  

Skoro to dialog, Pawle, to po co ta wielka litera w "Ciebie"? ;) W rozmowie nie używasz przecież wielkich liter, prawda? :) No i zrezygnowałabym z wielokropków, bo czytelnik potrafi sam je wyczuć. ;)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1