Paweł P.
ALL WORKS Poetry (17) Prose (1) Graphics (1)
About me Friends (8)

16 november 2012

poetry

Paweł P.
Paweł P.

DIALOG

Ona:


Czasem działasz tak od dupy strony
w stosunku do mnie, w stosunku ze mną
kochasz, lubisz, szanujesz
jebiesz, ulepszasz, perfekcjonujesz...
językiem pieszcząc umysł i skórę
jak diament wśród spamu 
dekorator wnętrz


On:


Czymś tak niejasnym jest dla Ciebie
męskie pożądanie
że widzisz tylko wzburzone fale
oceniasz ich wysokość
nie znając roli księżyca


A ja bardziej niż pieprzyć, chciałbym cię...
przenikać


kochając cię
z pietyzmem jebać
całym duchem


tak jak nie śniło się filozofom
i tam
gdzie nie można sięgnąć fiutem

Florian Konrad
16 november 2012 at 17:31

Normalnie... uwspółcześniony dialog z ,,Pieśni nad Pieśniami" :)))))

report

Szel
16 november 2012 at 18:29

poleciales Pawel filozoficznym fiutkiem :P

report

Hania
16 november 2012 at 19:34

znaczy...do utraty tchu...

report

Konrad Redus
16 november 2012 at 20:24

jak dla mnie sam smaczek, w podobną myśl czytałem niedawno Jarka Baprawskiego, to jest ta lekka poezja codzienności, OTK, pozdro

report

deRuda
16 november 2012 at 20:33

znakomity

report

Istar
16 november 2012 at 20:44

Paweł P Wrócił ;)

report

Miladora
16 november 2012 at 21:06

Skoro to dialog, Pawle, to po co ta wielka litera w "Ciebie"? ;) W rozmowie nie używasz przecież wielkich liter, prawda? :) No i zrezygnowałabym z wielokropków, bo czytelnik potrafi sam je wyczuć. ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register