staw błyszczy jak bransoleta potrząsana w tańcu
księżyc układa z chmur srebrne mozaiki
ale czerwień staje się ogniem
a mgła staje się światłem
dopiero kiedy myślę o twojej szyi delikatnej
jak wiatr w firankach
o twoich spódnicach jak zasłony
tajemniczego świata
którego dwiema półkulami są twoje pośladki:
twoje nogi chronią moją wyobraźnię przed upadkiem
i niosą ją daleko- tylko na nich błądzi
przez fizyczne niemożliwości
Udany erotyk Pawle, literówka w "ogniem" edytuj.
report
Drobiazg : w piatym wersie drugie "tylko" chyba przez pomyłkę, bo niczym nie uzasadnione. Gdyby nie pośladki byłby to pewno wiersz zbyt romantyczny, ale pośladki sprowadzają go na ziemię
report
chciałabym obejrzeć obraz z tych słów.
report
aż nie wierzę, że przeoczyłam:)
report