8 june 2011

IMITACJA

Trudno uwierzyć, że istniały czasy
kiedy nie było Boga
strumienie płynęły na oślep
a owce beczały z zadziwiającym
brakiem konsekwencji

odkąd Jahwe zaczął mówić sam do siebie
śpiący pod gruszą pasterze mogli zatkać uszy
włożyć w oczodoły muszle ślimaka
imitację otwartych oczu
tak osiągali wieczność

nie tak jak Hammurabi, który o kilka kroków
wyprzedził Szulgiego z Ur
w wyścigu przez złudną pustynię
Cezar który podbił Galię
ale przegrał z pijanym balwierzem
ważną partię trik-traka

po co mi wiedzieć dlaczego
nic nie jest cudem albo wszystko
nadzieja jest w nas
tylko jeśli nie ma Boga

mój umysł jest jak gorączkowa łąka
na której nocą pod gwiazdami
rosną osiedla z betonu

zakładam słuchawki na uszy
i ciemne okulary-
ta imitacja zamkniętych oczu

tak osiągam wieczność


number of comments: 7 | rating: 14 |  more 

Slawrys,  

ciekawa imitacja, przemyśleń; warte przeczytania ale jak dla mnie bez II zwrotki, ale to mój prywatny problem :))

report |

Wanda Szczypiorska,  

Przywróciłeś mi Pawle nadzieję. Na wieczność. Niestety. Zarówno w wypadku istnienia, jak i nieistnienia Boga oczy i uszy trzeba mieć szczelnie zakryte. (Taki wniosek z wiersza)

report |

Jarosław Jabrzemski,  

Klamra udana, jednak strofoidę z pasterzami zakończyłbym wiekuistością.

report |

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky,  

A propos tych nieszczęsnych (dusz)pasterzy, przypomina mi się pewna kwestia z Deschnera: "Sowenig man die Liebe den Prostituierten anvertrauen darf, sowenig die Religion den Pfaffen."...

report |

Miladora,  

- "tak osiągali/nie tak"/ "ta imitacja/tak osiągam" - nie za dużo zaimków wskazujących? ;)

report |

Paweł P.,  

dla mnie nie. Ale wiersz jest dla czytelnika, nie dla mnie. Kwestia osobistego poczucia harmonii językowej.

report |

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky,  

Coś z Dawkinsa: "Twierdzić, iż owa pierwsza przyczyna, wielkie nieznane, odpowiedzialne za to, że istnieje raczej coś niż nic, to istota, która potrafiła zaprojektować Wszechświat i przemawiać do miliardów ludzi równoczesne, to nic więcej niż ucieczka od odpowiedzialności, od odpowiedzialności za znalezienie prawdziwego wyjaśnienia. To przeraźliwa demonstracja samozadowolenia i oportunizmu, przeczące nie tylko zdrowemu rozsądkowi poszukiwanie haka zwisającego z nieba." Pewien rabin powiedział kiedyś, że wieczność jest chwilą, ale nie chciał pożyczyć 1000 zł na chwilę... Pawle, jestem pod wrażeniem...

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1