2 january 2015

Moi bliscy

Do namalowanych przez siebie obrazów uciekam się w chwili zwątpienia. Żyją już własnym życiem, ale godzą się dać odpowiedź na pytanie; jaka jestem? Odpowiedź życzliwą albo okrutną, to zależy od światła w pokoju i od tego z jakiej patrzę odległości.

Oczekuję pobłażania i pocieszenia, nie zawsze jednak mogę na to liczyć. Kiedy światło jest zbyt ostre, albo kiedy stoję zbyt blisko widzę ich nieporadność i brak elegancji, a wtedy nie są już moimi sędziami, ale przyjaciółmi godnymi współczucia.
Z pewną dozą zniecierpliwienia.

Zbyt często nierozerwalny związek pomiędzy nami spycha mnie na margines doborowego towarzystwa.




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1