Moi bliscy

Do namalowanych przez siebie obrazów uciekam się w chwili zwątpienia. Żyją już własnym życiem, ale godzą się dać odpowiedź na pytanie; jaka jestem? Odpowiedź życzliwą albo okrutną, to zależy od światła w pokoju i od tego z jakiej patrzę odległości.

Oczekuję pobłażania i pocieszenia, nie zawsze jednak mogę na to liczyć. Kiedy światło jest zbyt ostre, albo kiedy stoję zbyt blisko widzę ich nieporadność i brak elegancji, a wtedy nie są już moimi sędziami, ale przyjaciółmi godnymi współczucia.
Z pewną dozą zniecierpliwienia.

Zbyt często nierozerwalny związek pomiędzy nami spycha mnie na margines doborowego towarzystwa.

alt art
2 january 2015 at 13:25

musi vermeer pod czytającą list..

report

ApisTaur
2 february 2015 at 18:57

obraz idealny / nie ludzką ręką się tworzy / nasze wady determinują nas//

report

Nevly
2 february 2015 at 19:04

ty jesteś prawdziwym obrazem, płótna to tylko piękne kserokopie... :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register