5 lutego 2018

dziennik

jeśli tylko
jeśli tylko

wyjść z szafy

te słowa wirujące w głowie, motylące w brzuchu, prujące żyły, wyrywające się spod palców, jak wykrzykniki, perliste bańki śmiechu lub łez

z kilku okrzyków i dwóch westchnień powstaje świat,własny, niepowtarzalny, aż po drugą zwrotkę i z małą wariancją w trzeciej

i już dusza otwarta na pół emocjonuje się w uroczych plenerach kartki papieru nie wiedząc, czy lepiej zasmakować ujawnienia czy ukrycia w otchłani prywatności

aż ręka zniecierpliwiona chwyta, zwija w kulkę i celnym rzutem zza głowy umieszcza.. w internecie

alt art
5 lutego 2018 o 14:38

jak się odnaleźć w formatach takich plenerów..

zgłoś

jeśli tylko
5 lutego 2018 o 15:13

równie.. jak zagubić..

zgłoś

Ania Ostrowska
5 lutego 2018 o 14:56

a dusza otwarta czy rozdarta?

zgłoś

jeśli tylko
5 lutego 2018 o 15:13

otwarta na pół (tak miało być ;)) bo tu wszędzie jest (miało być łączenie/ mieszanie tych dwóch kierunków ;)

zgłoś

Ania Ostrowska
5 lutego 2018 o 17:59

sorry, bo chyba naprawdę staję się jakąś czepialską jędzą, ale jeśli otwarta, to nie raczej: "do połowy"? I przed "czy" w tym akapicie dałabym przecinki

zgłoś

jeśli tylko
5 lutego 2018 o 23:02

co do przecinka - przyznaję rację i poprawiam :) natomiast co do otwarcia/rozdarcia - z pełną świadomością w zwrocie "rozdartą na pół" użyłam słowa otwartą, choć takiego wyrażenia się zwykle nie używa :) (podobnie jak wcześniejsze "perliste bańki łez"), chodziło mi właśnie o wymieszanie dwóch różnych sposobów podejścia do problemu wyjścia z szafy. Czytelnik ocenia czy to, co mi wyszło jest warte chwilki czasu ;) pozdrawiam i ściskam :)

zgłoś

Ania Ostrowska
5 lutego 2018 o 23:13

wizja artystyczna autora jest najważniejsza, bez dwóch zdań. Ale ja sobie zostanę przy swoim :)

zgłoś

jeśli tylko
5 lutego 2018 o 23:14

bo ze swojego punktu widzenia masz rację ;)

zgłoś

Ania Ostrowska
5 lutego 2018 o 23:16

:)

zgłoś

lilidae
5 lutego 2018 o 19:58

Bardzo na tak:) Szczególnie trzeci akapit- z "duszą otwartą na pół" i "uroczymi plenerami kartki papieru". Choć przyszło mi do głowy, że "na wpół" też by pasowało i ma ciut więcej znaczeń, ku pofolgowaniu wyobraźni czytelnika:) Chyba, że szczególne znaczenie ma właśnie dokładne "przepołowienie" :)

zgłoś

jeśli tylko
5 lutego 2018 o 23:04

na pół i na wpół nie różnią się bardzo dla mnie znaczeniowo. Bardzo się cieszę, że Ci się podoba, że coś przemówiło :)

zgłoś

lilidae
6 lutego 2018 o 19:30

Podręcznikowo się nie różnią, to fakt. Jednak (dla mnie) mają odrobinę inny "wydźwięk". Ale to w tym przypadku nieistotne i nie zmienia faktu, że całość do mnie przemówiła :)

zgłoś

smokjerzy
6 lutego 2018 o 06:43

ciekawą funkcję internetu dostrzegłaś - często korzystamy z niej niemal odruchowo :)

zgłoś

jeśli tylko
6 lutego 2018 o 11:13

ech, dam mu jeszcze jedną szansę, nie? ;))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się