Poetry

melkart
PROFILE About me Poetry (71) Prose (2)



15 march 2011

Norwid

W białej sukni ze snu - twór wyobraźni -
mijała ulice przepełnione goryczą i udrękami,
skompana deszczm łez, westchnień i pragnień potokiem
- bez celu, bez sensu.
Z niewinnym uśmiechem - zwidzeń kobiet niegdyś podziwianych -
podeszła do przemoczonego zimnem chłopca.
W szafirowych oczętach, pięknych pięknem bez wyrazu -
dojrzał siebie. Zarzuciła swe chłodne, zmysłowe dłonie
na chłopięcą szyję, i nachylając się do pocałunku
wyszeptała lekko: "Odtąd jesteś moim wrogiem i przyjacielem,
spowiednikiem i katem, kochankiem i oprawcą".
Młodzieniec uwiedziony goryczą istnienia został poetą.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 3 | rating: 0/10 | report | add to favorite

Comments:

Waldemar Kazubek,  

Uffff, gdyby nie Norwid w tytule, to po tym co dane jest czytać w tym wierszu uznałbym, że finał powinien brzmieć: "został słabym poetą". A tak? Cóż najprawdopodobniej Norwid się w grobie przewraca.

report |

gabrysia cabaj,  

a mnie się podoba - to ta literatura zrobiła z chłopca poetę

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Różnie to bywa:) Ciekawe:)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register