14 lipca 2025
Tafla
Nie jestem pewna, czy mnie widziałeś.
Czy słyszałeś z dna szklanki,
gdzie podwodne myśli
i każdy szept
są jak ciche wybuchy.
A jednak tafla jest gładka.
Nie masz pojęcia,
co dzieje się pod spodem.
Nie jestem pewna,
czy słyszałeś cień mojej duszy,
gdy ci ją dałam
zawiniętą w lęki,
w popiół.
Zwaną wierszem.
Zwaną słabą.
Zbyt naiwną.
Nie tą.
To byłam ja.
Z głosem spóźnionym o kilka epok.
Z oczami
zasłoniętymi przez cudze wyobrażenia.
Tak samo ślepa.
Tak samo głucha.
Jak reszta świata.
Nie wiem, czy mnie słyszysz.
Ale już nie krzyczę
Nie krwawię .
Nie boję się,
że odbicie
jest jego cieniem.
Tylko tyle.
I aż tyle.
A tafla —
dalej gładka.
22 lutego 2026
jeśli tylko
22 lutego 2026
jesienna70
22 lutego 2026
sam53
22 lutego 2026
sam53
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77