Szkic do życiorysu w trzech odsłonach


Odsłona pierwsza: Dziecko kocha kwiatki, zwierzęta
i Kubusia Puchatka. Rośnie w gorączce miłości, aż wreszcie
wyrastają mu szpony. Uśmiecha się krzywo: gatunek dziwoląg.

Odsłona druga: Układy z całym światem. Krzyk gasi sumienie, dorosłość
na miarę prawdy lub kłamstwa. Słodka miłość przebiega na palcach.
Na szczęście szpony po latach tępieją. Lecz niestety, czasem żółć zalewa serce.

Odsłona trzecia: Księżyc obojętny i daleki. Biel gra teraz
inną rolę, a śnieg w odpowiedzi skrzypi pod nogami.
Jeśli się uda, cienie zaśpiewają dawną kołysankę.

Idzie przez las z duszą na ramieniu.

alt art
9 lutego 2015 o 11:37

odsypiam kołysanki dzieciństwa..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się