2 czerwca 2015

poezja

Xnisorod
Xnisorod

wiersz na zakończenie miesiąca

czerwiec w tym roku jest z innego wiersza -
zawisł głową w dół na podwórkowym trzepaku
każąc wierzyć, że zdołam wydobyć choć trochę z porysowanych dłoni
i zbuduję dom z widokiem na jutro.

krew krąży szybciej niż zwykle - wciąż nieśmiało opieram się myśli,
że mogłabyś wspierać zmęczone ciało na silnym ramieniu mężczyzny,
którego nie umiem udawać.
potrafię być jedynie na chwile, a potem milczeć.

jutro, odrzucając majaki - słupy rosnące cieniem,
spróbuję podnieść z ziemi garść piachu lub zbite szkło,
lub po prostu wpasuję się w grawitację.

alt art
2 czerwca 2015 o 17:57

to ani piach, ni tym bardziej tłuczka szklana; to rozbłyski gwiazd tak jasnych, że nie warto nic rozumieć..

zgłoś

Xnisorod
2 czerwca 2015 o 18:00

ani jednego słowa ;) Pozdrawiam ;)

zgłoś

blue eye
3 czerwca 2015 o 23:05

super

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się