6 stycznia 2015

poezja

Xnisorod
Xnisorod

prawie martwa natura

pod paznokciami noszę tysiąc
uśpionych ptaków
jak ciężarna kobieta która nosi płód
 
kilka przedwczesnych darów
- zasuszone skrzydła
podłączone do respiratora
 
w szpitalnej sali tylko biel 
i nic więcej
 
dziadek nie lubił tej sterylności
umarł w drodze do kościoła
 
na stypie była wódka kiełbasa
i coś jeszcze sam nie wiem co
 
może ta pewność
że następnym razem
 
nie obejdzie się bez cesarskiego cięcia

Ananke
6 stycznia 2015 o 18:50

super, szczególnie początkowe wersy

zgłoś

Xnisorod
6 stycznia 2015 o 18:52

Dziękuje ;)

zgłoś

Ananke
6 stycznia 2015 o 18:53

"pod paznokciami noszę tysiąc uśpionych ptaków " - to działa na wyobraźnię

zgłoś

jeśli tylko
6 stycznia 2015 o 20:08

nie każdy może wybrać, gdzie mu dobrze umrzeć, to dar..

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
7 stycznia 2015 o 08:48

popraw literówkę :) dobre wierszydło...

zgłoś

supełek.z.mgnień
7 stycznia 2015 o 09:43

Czyta się (chociaż "noszę/nosi" trochę za blisko siebie (?)). Pozdrawiam.

zgłoś

Xnisorod
7 stycznia 2015 o 14:52

może trochę za blisko, ale ciężko uzyskać porównanie pozbywając się któregoś...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się