lUmI
WSZYSTKIE PRACE Poezja (36) Grafika (6)
O autorze

4 października 2016

poezja

lUmI
lUmI

pi es

Kiedyś
Miałem psa, pies miał mnie
Wyliśmy razem do księżyca
Śmierdzieliśmy wiatrem
Kochaliśmy jedną sukę.

Kiedyś 
Ta suka tak się podnieciła zakupami
Że wróciła do domu z jakimś innym chłopem
I zostawiła nas pod tym sklepem jak te sieroty
Mnie z gasnącą fajką
Psa ze smutnymi ślepiami. Szkielety.

Mieszkaliśmy jakiś czas pod balkonem
Ale to nie to samo co spanie otulonym
Kołdrą z chmur burych 
Utkaną z psich wątków
I osnowy jej bujności.

alt art
5 października 2016 o 09:37

na fragmencie jednej wietrznej struny skomponował nowy zapach; upstrzona cała wielka scena zasłużonego teatru; unika spojrzeń lustra..

zgłoś

lUmI
5 października 2016 o 17:50

Pięknie doszczekane, nadzwyczaj ...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się