doremi
17 września 2014 o 23:34

ładne zdjęcie Aniu, z dopełnieniem słownym, jesiennie...:)

zgłoś

Ania Ostrowska
18 września 2014 o 20:53

dziękuję, doremi, przeglądałam stare katalogi w poszukiwaniu konkretnego innego zdjęcia i przypadkiem trafiłam na to - pomysł na połączenie z tekstem błysnął zupełnie nagle; nie przestaje mnie zadziwiać jak to się dzieje z tym tworzeniem, że kompletnie nic, pustka, pustynia jałowa i nagle: bęc! :) pozdrawiam serdecznie :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
20 września 2014 o 17:48

...warto, bo i ciekawe, to" bęc", Aniu...:)

zgłoś

Ania Ostrowska
20 września 2014 o 17:50

fajnie :) dziekuję

zgłoś

alt art
18 września 2014 o 09:37

zwidzenie zsuń zsuń zasłony zanim zostanie zachęta..

zgłoś

Ania Ostrowska
18 września 2014 o 20:55

kuszące, zwłaszcza przestrzenie miedzy zetami :)

zgłoś

Marta M.
18 września 2014 o 20:55

lubię preteksty:)

zgłoś

Ania Ostrowska
18 września 2014 o 20:58

ja najbardziej pre-teksty :) pozdrawiam Marto, dziękuję

zgłoś

Ania Ostrowska
18 września 2014 o 20:56

serdecznie dziękuję Wszystkim którzy zostawili ślady :)

zgłoś

Aśćka
18 września 2014 o 21:06

zsunęłam się razem z tekstem (dlatego za pierwszym razem nie zostawiłam komentarza:)

zgłoś

Ania Ostrowska
18 września 2014 o 21:39

:) pomyślałam, że wspinaczka też może mieć sens

zgłoś

Aśćka
21 września 2014 o 10:36

tak, byłam w pośpiechu i to co mi wpadło jako pierwsze to ruch, słowa oddają ruch, taki mały od niechcenia niby, minimalistyczne gesty a wiele znaczące, w całej rozpiętości pomiędzy ZWIDZENIEM a PRETEKSTEM jako końcami się rozmywającymi:)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 września 2014 o 10:56

minimalizm jest piekielnie wymagający :)

zgłoś

Aśćka
21 września 2014 o 11:03

też tak sądzę, dlatego jestem Ci wdzięczna za uwagi do moich rymciuchów i innych:) wprowadzę zmiany, jak znajdę trochę czasu:)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 września 2014 o 11:05

widziałam, ze mewy już się zmieniły trochę i rozrosły :)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 września 2014 o 11:09

co do uwag - wciąż powtarzam, że to tylko luźne obserwacje, MOJE widzenie - i nic więcej; pewnie że mnie cieszy, kiedy autor je bierze pod uwagę, ale przecież to nie ma nic wspólnego z namawianiem do zmian :)

zgłoś

Aśćka
21 września 2014 o 11:22

rozrosły się o to co już było:) ale dołączyłam, bo to jedno:)

zgłoś

.
19 września 2014 o 17:33

zapis i porozumienie - takie mam skojarzenia ,sens owej formuły zakłada (albo otwiera) zapisywanie.

zgłoś

Ania Ostrowska
19 września 2014 o 19:28

dziękuję Marcelu, ciekawe skojarzenie, cieszy mnie, że można i tak

zgłoś

doremi
19 września 2014 o 17:40

ciekawie rozmieszczony tekst, wzmacnia efekt :)

zgłoś

Ania Ostrowska
19 września 2014 o 19:29

eksperymentuję :)

zgłoś

Nevly
20 września 2014 o 20:17

zwidzenie... czasami pokusą... a może... rozsuń te zasłony... ;))) pozdr.

zgłoś

Ania Ostrowska
20 września 2014 o 20:29

ech, łatwo powiedzieć - rozsuń :)

zgłoś

Nevly
20 września 2014 o 20:31

;)))

zgłoś

LadyC
21 września 2014 o 11:03

podoba mi się to drzewo. a o ile to pretekst do wyjścia z domu, daję się zwieść, a nawet uwieść. :)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 września 2014 o 11:14

czuję się syta, że zwróciłaś na nie uwagę :) w zamyśle tej pocztówki, brzoza, obraz jej kory, jest esencją

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2014 o 11:19

kiedyś jeździliśmy do lasu tylko po to, by przytulić się do pnia brzozy - dzisiaj mamy dwie własne, i wyprawy do lasu straciły jakiś sens

zgłoś

Ania Ostrowska
21 września 2014 o 11:32

a ja wciąż chodzę; rzadziej niż dawniej, niestety :( dziękuję za widzialność, gabrysiu, pozdrawam

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2014 o 11:34

dobrej niedzieli, Ania

zgłoś

Ania Ostrowska
21 września 2014 o 11:35

I Tobie :)

zgłoś

Piękne to zwidzenie z dopełnieniem:) Niedzielnie pozdrawiam Aniu:)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 września 2014 o 14:35

Dziękuję, Małgosiu :) także pozdrawiam, teraz już zaczyna się mój najulubieńsza część niedzieli; leniwy czas poobiedni z malutką igiełką, że jednak jutro już do pracy :))

zgłoś

zuzanna809
21 września 2014 o 22:38

... pieknie i refleksyjnie, Aniu!:):):)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 września 2014 o 22:48

dziękuję, Zuzanno, moc serdeczności :)

zgłoś

zuzanna809
21 września 2014 o 23:10

-:):):) - wzajemnie.:)

zgłoś

Ania Ostrowska
21 września 2014 o 23:12

nasi wygrali, to już mogę iść spać :) dobrej nocy :)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
22 września 2014 o 08:20

Urokliwe, skłania do zadumy... Dobrego dnia!

zgłoś

Ania Ostrowska
22 września 2014 o 22:00

dziękuję bosonoga :) pozdrawiam serdecznie

zgłoś

Jaro
27 września 2014 o 07:42

bez drzwi do lasu nie wchodzę:)

zgłoś

Ania Ostrowska
5 października 2014 o 12:58

o, masz! pozdrawiam Jaro :)

zgłoś

piórko
3 października 2014 o 19:14

Świetny pomysł :))

zgłoś

Ania Ostrowska
5 października 2014 o 12:58

dziękuję piórko :) serdeczności :)

zgłoś

ratienka
7 października 2014 o 17:13

pod byle pretekstem, zsuwam... Cudna kora na brzozie, już bym się przytuliła. :)

zgłoś

Ania Ostrowska
7 października 2014 o 17:16

witaj, ratienko :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się