18 grudnia 2018
Wiersz bez wyrazu
To jeszcze nie jest złość,
lecz mam serdecznie dość
i dziecinady i polityki,
słów bez żenady,
wywiadów z nikim.
Zwykłej chałtury, kompromitacji
i racji stanu, stanu bez racji.
Wiecznych pomówień,
zmiennych poglądów,
zadumy zdumień
z orzeczeń sądów.
Sprawiedliwości
na miarę czasu.
Pustki, nicości.
O nic hałasu.
Pasma sukcesów
i klęski widma.
Grup interesów.
Wojny straszydła.
Wszystkiego, co się
z mediów wylewa.
Mam wszystkich w nosie...
z prawa i z lewa.
Siebie... gdy składam
wiersz bez wyrazu.
Tak przecież gadał
chłop do obrazu.
15 kwietnia 2026
Jaga
15 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
14 kwietnia 2026
wiesiek
14 kwietnia 2026
ais
14 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
14 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
14 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
13 kwietnia 2026
wiesiek
13 kwietnia 2026
Afrodyta
13 kwietnia 2026
Jaga