28 września 2016
Żart, czy draka z lotu ptaka?
Wykroczenia gość dokonał
i w Łazienkach puścił drona,
aż poczuli politycy,
że coś leci w okolicy.
Służby świetnie wyszkolone
namierzyły pana z dronem,
kiedy był już na ulicy.
Gość przyjechał z zagranicy.
Nie nauczył się od razu
naszych, miejscowych zakazów
i może zapłacić słono.
Łazienki są pod ochroną!
Gdyby każdy zechciał latać,
trudno byłoby wyłapać
kamery w wysokich drzewach.
Uszanować parki trzeba.
Intymność i spokój ludzi,
których choćby, świat utrudził
i przysiedli na ławeczce,
po jakiejś trudnej wycieczce.
Gdyby na przykład kamera
zobaczyła Kissingera,
który kiedyś, ot - prywatnie
pomyślał, że też tu wpadnie.
Tak na szczęście się nie stało,
bo ustalić się udało,
że to miłośnik muzyki
fotografował pomniki.
Chciał pamiątki - z lotu ptaka.
Niepotrzebna wyszła draka
i gość tylko się uśmiechał,
gdy proszono, by wyjechał.
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek
16 lutego 2026
Misiek