19 września 2016
Upadł kamień na Syzyfa
Chciałbym usiąść na laurach,
ale wielka czarna dziura
ukazała się pode mną.
Widzę promyk. Wokół ciemność.
Nie będę się kopał z koniem.
Wszystko przecież ma swój koniec
i zmęczyła mnie cenzura.
Tak jak piór dinozaura
nie odkryto przez stulecia,
pod naciskiem się rozleciał
skromny zapis w internecie.
Niech się błąka gdzieś po świecie
przez następnych kilka lat.
Na Syzyfa kamień spadł.
Ktoś wykuje napis dłutem:
Takich trzeba władzy knutem
na odchodne wybatożyć.
Potem płaszcz i ciernie włożyć,
a po wszystkim umyć ręce
i położyć kres udręce.
A co ze mną? Chcesz zapytać?
Będę teraz innych czytał.
Może pod fałszywym nickiem
splunę czasem w politykę.
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek