20 lipca 2016
Ukryte obawy
Pani kanclerz zapraszała do Niemiec,
a Franciszek zaprasza do Polski.
Czyta, patrzy, słucha cudzoziemiec
i rodzinę wysyła po wnioski.
Jest w pobliżu fabryka paszportów.
Zmienią imię. Ukryją wyznanie.
Na lotnisko zawiozą z portu.
Pomachają na pożegnanie.
Zgłoście się wszyscy potem o azyl
i niech Polska go rozpatruje.
Puste są hotelowe bazy.
W Polsce każdy swobodnie się czuje.
Mrowia ludzi nikt nie odeśle.
Nie zawróci. Nie wyśle za morze
i nie będzie z sumieniem się kłócił.
Przejść granicę do Niemiec pomoże.
Pierwsze państwo ma obowiązki
i grosz jakiś każdemu wypłaci.
Może Kościół coś doda i związki.
Nie nałożą nam kary bogaci.
W Polsce żadnych obozów nie będzie!
Kto przyjedzie - sam dalej wyruszy.
U nas nie ma rasizmu, jak wszędzie,
a obawy chowamy w duszy.
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek