13 listopada 2014
Nie pojadę do Paryża
Nie pojadę do Paryża,
do Londynu i Madrytu,
bo może mi naubliżać
nasze grono celebrytów.
Nie wyślą mnie w delegacji.
Sam bym musiał koszty ponieść,
a jeszcze bez żadnej racji
mogliby i na mnie donieść.
Opozycję dziś się sądzi,
karze grzywną, aresztuje.
Bardzo szybko bym pobłądził.
Wśród partyjnych źle się czuję.
Nie pojadę i nie pójdę.
Z domu swego się nie ruszę.
Nie wierzę już w żadną bujdę.
Nie dla mnie żadne fundusze.
Takie dzisiaj są podziały:
Są robole i jest władza.
Świat dla wszystkich jest za mały.
Nie wspieram i nie przeszkadzam.
24 stycznia 2026
tetu
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta
24 stycznia 2026
Trepifajksel
24 stycznia 2026
Yaro
24 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
wiesiek
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77