21 lutego 2014
Tam na brzegu żółtej wody
Tam na brzegu żółtej wody
pokłóciły się narody
o to, co tu kiedyś było
i co dzisiaj znaczy miłość?
Rozniesiono spór po świecie,
a w kremlowskim gabinecie
odtańczył kozak czastuszki.
Na pomniku zdrętwiał Puszkin.
Spokój w całym kraju upadł.
Może żydzi? Może UPA?
Może to plan Goldman-Sachsa?
Może dysydent na saksach?
Prowokacja piękna sztuka.
Głupich łatwo jest oszukać
i odnaleźć zapalczywych,
odwetowców pamiętliwych.
Rozniecono zamieszanie.
Życie marne, życie tanie.
Banki zamknęły podwoje
i złapały, co nie swoje.
Dyskutują do południa
złodziej, kozak, Rosja, Unia.
Przykryli nosze z dziewczyną.
Płaczesz, płaczesz Ukraino.
11 kwietnia 2026
wiesiek
11 kwietnia 2026
dobrosław77
11 kwietnia 2026
Weronika
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
11 kwietnia 2026
Anthony DiMichele
10 kwietnia 2026
sam53
10 kwietnia 2026
violetta
10 kwietnia 2026
wiesiek