17 lutego 2013
Ósme łóżko
Obserwacyjna - łóżko: osiem.
Materac: sto trzydzieści cztery.
Coś stale boli - zepsuło się.
Migają lampki i numery.
Myśli się snują bezszelestnie
poprzez zagłowia i zasłony.
Ruch osobowy - duży, we śnie.
Wszystko rozpływa się w zielonym.
Ktoś nadal żyje. Pika jeszcze.
Ma dyżur dziecięca uroda.
Oddechu świszczące powietrze.
Nieogolona siwa broda.
Zakręciła się łezka w oku.
Dziękuję Panie. Nie tym razem.
Mam pewien pomysł na widoku.
Chcę się obudzić z tym obrazem.
Dziewczęcych zatroskanych oczu.
Lekarzy mądrych i badawczych.
Tego, bym się człowiekiem poczuł
zamiast "Dla wszystkich nie wystarczy!"
Obserwacyjna - łóżko: osiem.
Ósemka - jakby nieskończoność.
Starość jak dzielny quad na crossie
wciąż pcha się trasą wyznaczoną.
Ryzyko ciągle bardzo duże,
chociaż po czasie się zmniejszyło.
Widząc to - nie trzymają dłużej.
Liczą się koszty, a nie miłość.
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
wiesiek
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
ais
21 lutego 2026
Yaro
21 lutego 2026
dobrosław77
20 lutego 2026
violetta
20 lutego 2026
sam53
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek