17 lutego 2013
Ósme łóżko
Obserwacyjna - łóżko: osiem.
Materac: sto trzydzieści cztery.
Coś stale boli - zepsuło się.
Migają lampki i numery.
Myśli się snują bezszelestnie
poprzez zagłowia i zasłony.
Ruch osobowy - duży, we śnie.
Wszystko rozpływa się w zielonym.
Ktoś nadal żyje. Pika jeszcze.
Ma dyżur dziecięca uroda.
Oddechu świszczące powietrze.
Nieogolona siwa broda.
Zakręciła się łezka w oku.
Dziękuję Panie. Nie tym razem.
Mam pewien pomysł na widoku.
Chcę się obudzić z tym obrazem.
Dziewczęcych zatroskanych oczu.
Lekarzy mądrych i badawczych.
Tego, bym się człowiekiem poczuł
zamiast "Dla wszystkich nie wystarczy!"
Obserwacyjna - łóżko: osiem.
Ósemka - jakby nieskończoność.
Starość jak dzielny quad na crossie
wciąż pcha się trasą wyznaczoną.
Ryzyko ciągle bardzo duże,
chociaż po czasie się zmniejszyło.
Widząc to - nie trzymają dłużej.
Liczą się koszty, a nie miłość.
28 listopada 2025
wiesiek
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
Arsis
28 listopada 2025
violetta
28 listopada 2025
absynt
28 listopada 2025
Jaga
27 listopada 2025
drachma