14 października 2012
Dzień Papieski
Wtedy jeszcze nie sikano na znicze,
ale bito już pod krzyżem ludzi,
a oprawcy tkwili w polityce,
ekran też oszukiwał i łudził.
Wiedzieliśmy - przyjedzie!
Będzie mówił o biedzie.
Komuniści opuszczą głowy.
Ludzie podniosą flagi.
Będzie więcej odwagi.
Każdy będzie na więcej gotowy.
Każdy dzień był papieski.
Złoto koron królewskich
nad obliczem Maryi jaśniało.
W ogrom wrażeń i przeżyć
trudno dzisiaj uwierzyć.
Wciąż się tylko słuchało, słuchało...
Nie jest już - tak jak było
i doświadczeń przybyło.
Dzień papieski potrzebuje hasła
i fundacji i zbiórek, ale nie chce powtórek,
chociaż Duch aż tak bardzo nie zasłabł.
Wielu chce tego trwania
papieskiego wołania:
"Niechaj zmienia, jak kiedyś zmieniał!"
Wyszli znów tysiącami.
Krzyczeli: "Chodźcie z nami!"
Widać było oznaki budzenia.
Chcą je zamknąć, ostudzić.
Posadzić znowu ludzi
przed ekranem i w parlamencie,
a ja chciałbym na błoniach
widzieć w górze ramiona
i o takim wciąż marzę święcie.
20 lutego 2026
Jaga
19 lutego 2026
wiesiek
19 lutego 2026
Marek Jastrząb
18 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
sam53
17 lutego 2026
wiesiek
17 lutego 2026
jeśli tylko
16 lutego 2026
wiesiek
16 lutego 2026
Jaga
16 lutego 2026
Misiek