10 października 2012
Łzy
Są łzy, które wyschnąć nie mogą -
te - jak kryształy pod powieką,
które ślą błysk odwiecznym wrogom
taki, że ich sumienia pieką.
Są błyski spojrzeń jak lasery,
jak ostrza szpady przenikliwe,
które przez pakty i ordery
trafiają w to co jest prawdziwe.
Są takie prawdy, które płaczą.
Są takie blaski, co nie gasną.
Spojrzenia, które ludzi znaczą
tak, że spokojnie już nie zasną.
Wielka tych łez jest przenikliwość,
kiedy spadają w trumny, w groby,
a rodzi z nich się sprawiedliwość.
Do nieba urastają schody.
Złamią najtwardszych. Strach obudzą.
Posieją niemoc i zwątpienie.
I nie przebaczą. Nie ostudzą.
Feniksem wzlecą. - Wyzwoleniem!
29 stycznia 2026
Yaro
29 stycznia 2026
wiesiek
29 stycznia 2026
tetu
29 stycznia 2026
sam53
28 stycznia 2026
wiesiek
28 stycznia 2026
Yaro
28 stycznia 2026
jeśli tylko
28 stycznia 2026
sam53
27 stycznia 2026
wiesiek
27 stycznia 2026
jesienna70