3 października 2012
Ubiczowani
Ciężka jesteś włosienico czerwona.
Biczowane krwawi sumienie.
Katujących nic nie przekona,
by zechcieli złagodzić cierpienie.
Nawet octu nie dadzą na włóczni.
Każdy cierń śmiechem swym dociskają.
Z jednej matki, a jacy okrutni,
zlitowania żadnego nie mają.
Naukowcy i publicyści,
dziennikarze, komuny Judasze,
pomnikowi, fałszywi artyści
sprowadzili tu dzieci nasze.
Pokazują faryzeusze,
że zejść z krzyża nie potrafimy,
lecz najbardziej katują nam duszę,
prowokując - Dlaczego milczymy?
Śmieją się - Czemu Bóg nie pomoże?
Twierdzą, że ich silniejsze jest prawo.
Obiecują, że będzie nam gorzej.
Przestraszona zamarłaś Warszawo.
Prości ludzie się zbiegli z daleka.
Pogrozili pięściami oprawcom,
a Ty w ziemię spoglądasz i czekasz.
Nie sprzeciwisz się prawodawcom.
Ciężka jest włosienica czerwona.
Niedostatek doskwiera i głód.
Ręka dobrze do bicia wprawiona.
Załamany nieszczęściem łka lud.
Najtrudniejsza jest besti bezczelność.
Ból fizyczny łatwiej się znosi.
Cios, policzek to dla nas codzienność.
Nikt z nas jednak o łaskę nie prosi.
Każdy oczy podnosi do góry
i zaciska pomiędzy zębami,
to co chciałby wykrzyknąć gdzieś w chmury -
Eli, Eli, lama sabachthani?
4 kwietnia 2026
violetta
4 kwietnia 2026
wiesiek
4 kwietnia 2026
dobrosław77
3 kwietnia 2026
sam53
3 kwietnia 2026
violetta
3 kwietnia 2026
wiesiek
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
3 kwietnia 2026
Sorrowhead (ex Cheval)
2 kwietnia 2026
wiesiek