3 october 2012
Ubiczowani
Ciężka jesteś włosienico czerwona.
Biczowane krwawi sumienie.
Katujących nic nie przekona,
by zechcieli złagodzić cierpienie.
Nawet octu nie dadzą na włóczni.
Każdy cierń śmiechem swym dociskają.
Z jednej matki, a jacy okrutni,
zlitowania żadnego nie mają.
Naukowcy i publicyści,
dziennikarze, komuny Judasze,
pomnikowi, fałszywi artyści
sprowadzili tu dzieci nasze.
Pokazują faryzeusze,
że zejść z krzyża nie potrafimy,
lecz najbardziej katują nam duszę,
prowokując - Dlaczego milczymy?
Śmieją się - Czemu Bóg nie pomoże?
Twierdzą, że ich silniejsze jest prawo.
Obiecują, że będzie nam gorzej.
Przestraszona zamarłaś Warszawo.
Prości ludzie się zbiegli z daleka.
Pogrozili pięściami oprawcom,
a Ty w ziemię spoglądasz i czekasz.
Nie sprzeciwisz się prawodawcom.
Ciężka jest włosienica czerwona.
Niedostatek doskwiera i głód.
Ręka dobrze do bicia wprawiona.
Załamany nieszczęściem łka lud.
Najtrudniejsza jest besti bezczelność.
Ból fizyczny łatwiej się znosi.
Cios, policzek to dla nas codzienność.
Nikt z nas jednak o łaskę nie prosi.
Każdy oczy podnosi do góry
i zaciska pomiędzy zębami,
to co chciałby wykrzyknąć gdzieś w chmury -
Eli, Eli, lama sabachthani?
28 january 2026
wiesiek
27 january 2026
wiesiek
26 january 2026
wiesiek
25 january 2026
wiesiek
24 january 2026
wiesiek
23 january 2026
Jaga
20 january 2026
Jaga
20 january 2026
wiesiek
19 january 2026
Jaga
18 january 2026
Jaga