17 czerwca 2012
Androny
Gdy są wystąpienia "przeciw" -
ktoś "specjalny" zaraz leci
rozmawiać o braku ładu,
pewnie z szefem kontrwywiadu.
Kiedy następnego dnia
szef ten w głowie dziurę ma -
nie wygląda wszystko ładnie,
lecz nawet słówko nie padnie.
Nikt nikomu nic nie powie.
Nie mieszczą się ludziom w głowie
takie proste skojarzenia
zdarzeń bez uzasadnienia.
Nikt już teraz (z wyjątkami)
nie rozmawia tak z wrogami,
żeby zaraz do kasacji...
Mamy rozkwit demokracji.
Dyplomację i rozmowy.
O przemocy nie ma mowy.
Czasem komuś puszczą nerwy.
Mamy wtedy chwilę przerwy.
Sprawę się latami bada,
zwłaszcza taką u sąsiada,
aż ci, którzy dużo wiedzą
nic już nigdy nie powiedzą.
Zrobi się czasami film
i już tylko z ludzkich min
wyczytać można wątpliwość -
Czy istnieje sprawiedliwość?
Panie Boże wytrwać daj!
Mówią, że to dziki kraj,
a tu przecież tak spokojnie,
cichutko i bogobojnie.
Nie ma wojska i żołnierzy.
Nie strzela się do papieży
i w super strzeżonych celach
nikt tu u nas nie umiera.
Zwykły zbieg okoliczności
rozumieją ludzie prości,
tylko jakieś oszołomy
pisują w wierszach androny.
13 marca 2026
sam53
12 marca 2026
wiesiek
12 marca 2026
Weronika
12 marca 2026
sam53
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
Jaga
11 marca 2026
wiesiek
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
Atanazy Pernat
11 marca 2026
ais