31 maja 2012
Szkalowanie i doszkalanie
Obrzydliwość i to słowo "doszkalanie",
pojawiło się wieczorem na ekranie,
gdy jest Polska szkalowana.
Jest w tym kpina chyba jakaś ukrywana
i pragnienie redaktorów Wiadomości,
by nas jeszcze jakimś słowem dziś zezłościć.
Doszkalanie, sugerują - jest potrzebne,
żeby różne skojarzenia niewybredne
same nam się nasuwały,
więc pomiędzy koszopały
trzeba wpleść słowną niezręczność,
by Polacy czuli wdzięczność,
że ktoś ich tutaj doszkala,
a ta oburzenia fala
jest zupełnie niepotrzebna.
Tam i u nas, czuwa nad tym nacja jedna!
Obrzydliwość wciąż zakłóca oglądanie.
Jest i była i myśli, że pozostanie,
gdy utrąci katolików z multiplexu.
Kpi z narodu bez skrupułów i kompleksów.
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53