31 maja 2012
Szkalowanie i doszkalanie
Obrzydliwość i to słowo "doszkalanie",
pojawiło się wieczorem na ekranie,
gdy jest Polska szkalowana.
Jest w tym kpina chyba jakaś ukrywana
i pragnienie redaktorów Wiadomości,
by nas jeszcze jakimś słowem dziś zezłościć.
Doszkalanie, sugerują - jest potrzebne,
żeby różne skojarzenia niewybredne
same nam się nasuwały,
więc pomiędzy koszopały
trzeba wpleść słowną niezręczność,
by Polacy czuli wdzięczność,
że ktoś ich tutaj doszkala,
a ta oburzenia fala
jest zupełnie niepotrzebna.
Tam i u nas, czuwa nad tym nacja jedna!
Obrzydliwość wciąż zakłóca oglądanie.
Jest i była i myśli, że pozostanie,
gdy utrąci katolików z multiplexu.
Kpi z narodu bez skrupułów i kompleksów.
15 stycznia 2026
jesienna70
15 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
sam53
14 stycznia 2026
smokjerzy
13 stycznia 2026
wiesiek
13 stycznia 2026
tetu
13 stycznia 2026
sam53
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek