1 stycznia 2026

Poetyka

I - POETYKA

Światło rozszczepia się nad kościołem
i przez witraż wpadają cynobry, ulica
świeci po deszczu,

tam most, tam tory, tam akademia
białe szare i rude, brązowe i niebieskie
nie ma tutaj krzyku.

Światło rozszczepia się w źrenicy
ciała płyną w popołudniowej nudzie
i twarze przyciągają wzrok’

ceramika świata z jakimś obtłuczniem
o krawędziach ostrych jak nóż, sięga
do ścięgien i kości -

boję się absurdu.

Spacerowałem koło torów cegieł i węgla
wśród twarzy pięknych pustych brzydkich
nikt nie pociągnął mnie za rękaw

nikt nie wykrzyknął mojego imienia.

Ulica świeci kałużami a moja dusza jest z błota
zadymione miejsca elektrownia mózgu co świeci
jak goła żarówka w pustostanie -

co na obiad, co na kolację, co na śniadanie.




Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1