
violetta, 11 stycznia 2026
zakładam jedwabny gorset
w lustrze rozczesuję włosy
maluję usta na czerwono
układam kwiaty do wazonów
robię koszyk z radościami
Księżniczka
wabię koronkami w morzu
wyczekuję cię pomarańczowy motylu
radośnie mieniącym się
rozkołyszę jasnoróżowym mieczykiem
ais, 10 stycznia 2026
Ona mu daje zimą sztachety,
bo zawsze chciał być Małyszem.
A on przybliża dla niej planety
i jest jej wiernym księżycem.
*
Ona mu wręcza ineksprymable,
bo zima daje popalić.
On jej kupuje termofor wielki,
by mogła stopy rozpalić.
*
Ona mu daje herbatę z miodem,
na gardło, które go boli.
On w mig wypija i mruga oczkiem,
bo chciałby z nią poswawolić.
*
Ona mu daje ciepło i wolność
od podłej z Lodu Królowej.
On czuje wdzięczność za ten ratunek
od kierowniczki surowej.
*
Ona mu daje lepić bałwana,
lecz sama wciska marchewkę.
On się przygląda "coś mu brakuje" -
wciska śnieżnemu flaszeczkę.
*
Ona mu daje trochę odsapnąć
po zaśnieżonej wycieczce.
On ledwo żyje, błaga o powrót
i myśli wciąż o ucieczce.
*
Ona mu daje czasami pojeść,
bo lubi jego krągłości.
On z tego szczęścia wozi ją w saniach,
a wszystko z wielkiej miłości.
.
Sorrowhead (ex Cheval), 10 stycznia 2026
Szron w moim pokoju
śnieg na moim łóżku
akwedukty poranka
bo popiłem z kolegami
jeden rozbrajał bombę
nogami
zdobywaliśmy twierdzę
a teraz jesteś tak daleko
jak przestrzeń bez wnętrz
lustro jest popękane
i krwawię
i demon knuje w szarości
próbując mi wmówić -
że świat nie jest alegorią
Yaro, 8 stycznia 2026
czuję pachnie niepogodą
ludzie powolne kameleony
na scenie zmieniają maski
takie obrazy pamiętam z legend
czuję zimno niepokoju
na widownię pada ciężki śnieg
gnębi coś ściska niezgoda w gardle
nie wiem czy tutaj jestem potrzebny
budzisz się rankiem spojrzysz wstajesz
nic się nie dzieje bez kłamstw
to ogarnąć jak wyzwanie niemożliwe
żyję na rozkazach ludzi bez głowy
wiatru szmery bajery
zwracasz się do mnie
w ten sam sen samotności
dawniej było bezpieczniej
byłem innym człowiekiem
sam53, 8 stycznia 2026
taniec zaczyna się w duszy
gdy twoje ciało przy moim
kiedy melodia chce wzruszyć
a dźwięk na palcach już stoi
gotów zakręcić w objęciach
lub między frazy się puścić
w nieznanym słowie zaklęcia
by w rytmie walca powrócić
spełnieniem jedną muzyką
w gwiazdach błyszczących spokojem
w źrenicach w tańcu donikąd
jak zakochani we dwoje
ais, 7 stycznia 2026
roztańczona nosi suknię z mchu i gwiezdnego pyłu
zbiera guziki zgubione na rozstajach dróg
i łączy je w pary z pętelkami
bytuje na palmie, która czasem odbija
by czas płynął wspak
twierdzi, że podglądają ją szpar gały
a gdy zapytasz ją o drogę wskazuje na chmury
mówiąc, że tam są miasta zbudowane ze śpiewu wróżek
gdy księżyc czasem wpada do rzeki
z krzykiem biegnie na ratunek
mieszka gdziekolwiek
samotnie lub otoczona małymi serduszkami
zostawia świat za sobą
by pogrążyć się we własnym
dziwność to jej schron
jej ojczyzna
__
7 stycznia obchodzimy Dzień Dziwaka
Sorrowhead (ex Cheval), 7 stycznia 2026
(Ubiegłej zimy)
XXIX - MOTTO
Umarł, został po nim upór
(w formie czarnej sześciennej kolumny)
XXX - ZROZUMIEĆ I UMRZEĆ
Wszystko się ogląda
niczym się nie jest
twarze, przyroda -
i rzeczy zawikłane.
lubiłem wartościować
przez co mam na myśli ból
tak, był taki czas
przyjaciele zza grobu
przyjaciele w poznaniu
pisarze
zrozumieć i umrzeć
XXXIV - RÓŻOWY ŚWIT
Kot na balkonie
ręcznik na fotelu -
nudno jest.
Rembrandt
czy Goya?
Mawiają,
że pielgrzymowi
nic się nie należy.
Poniekąd jest ciało
które płonie
architektura
różowy świt
XXXV
Modliłbym się, gdyby nie ból -
choć mawiają, że Bóg skrywa
się w samym sercu śmierci.
Ale to jak u Maslowa - wytyka-
no mu trudne do przyjęcia za-
łożenia ontologiczne.
Yaro, 7 stycznia 2026
świat psychologii
z wizytą u psychiatry
dni smutnych ludzi
dragi deal życia sens
ponuro owszem obłęd
świat zbacza tonie
zamiękki ja na ten czas
jednak trwam
szybciej biegnie rym
rytm życia przeciął los
nie przywykłem
ciężki temat
nie przywykłem
myślałem że mną coś nie tak
wszystko pasuje budzi się nowe piękno
brakuje mi ciepla pocałunków
dlaczego umiera ostatnia szansa
szansa na spotkanie kiedyś niebo
czuję się źle upadamy starzejąc się
mógłbyś przyjść bo nie wytrzymam
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
18 stycznia 2026
Arsis
18 stycznia 2026
Atanazy Pernat
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
wiesiek
18 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
smokjerzy
18 stycznia 2026
Jaga
18 stycznia 2026
smokjerzy
17 stycznia 2026
wiesiek
17 stycznia 2026
sam53