26 lutego 2013

poezja

Carlos Bajoceros
Carlos Bajoceros

Droga mleczna z cukrem

Są pomiędzy nami idiosynkratyczne zaklęcia,
wywracające na drugą stronę zwyczaje ciała.
Przestrzeń rozrasta się, implodując. Paradoks
rzeczywistości to ty i ja podzielić przez zero.

Na granicy dwóch kosmosów dzieci sprzedają
kałasznikowy. Pif paf, krzyczą w naszą stronę,
módlcie się o życie. Upadasz na kolana przed
Panem Bogiem i uciekasz się pod moją obronę.

To prawda, personifikuję w absolut. Jestem
immanentny, pozostaję w tobie aż do końca.
Jak cierń z korony, którą nosisz na głowie,
prowadząc niemieckich turystów na Golgotę.

Jeszcze trzy dni do końca, mówisz łagodnie.
Potem cisza, leniwe popołudnia w pokojach
o miękkich, przyjemnych w dotyku ścianach.
Równonoc dwóch królestw, tajemnice radosne.

Sabi
26 lutego 2013 o 22:22

hmm... muszę podumać nad nim...

zgłoś

Miladora
26 lutego 2013 o 23:07

Ja już podumałam. ;))) Bardzo dobry wiersz, Karolu. Sprawne i logiczne prowadzenie myśli, płynna narracja - przeczytałam z przyjemnością. A gdybym miała się przyczepić do czegoś, to jedynie do dwóch "się" blisko siebie - módlcie się/uciekasz się. Można dać - błagajcie o życie. Ale to w sumie pestka. Miłego... :)

zgłoś

Miladora
26 lutego 2013 o 23:09

Dołączam zdjęcie, bo tak mi się z końcówką wiersza skojarzyło. ;)

zgłoś

Florian Konrad
26 lutego 2013 o 23:14

Naprawdę podobałoby mi się, gdyby nie to nieznosne wrażenie, że tekst jest przeładowany ,,mądrymi słowami" Mam nadzieję, ze wiecie, co mam na myśli, choć pewnie dla kogoś na tym świecie ,,gumofilec" to ,,mądre słowo" chodzi mi o coś typu ,,idiosynkratyczne " itd. Za dużo tego, jak dla mnie- przeintelektualizowane na siłę. Ale poza tym- świetnie, np druga zwrotka- świetna.

zgłoś

Carlos Bajoceros
26 lutego 2013 o 23:17

Cóż, ja używam tych słów codziennie, więc nie brzmią dla mnie obco.

zgłoś

Florian Konrad
26 lutego 2013 o 23:54

nie chodzi o to, że dla mnie brzmią obco. Bez przesady, nie jestem oszołomem, który pierwszy raz zobaczył trudniejsze słowo, :))))))))))Ale po prostu jest tu ich natłok. Przesyt.

zgłoś

Piotr Syn Michała
27 lutego 2013 o 10:39

mam podobne odczucia jak Florian. A poza tym, przyjemność.

zgłoś

oczy jak pustynia
26 lutego 2013 o 23:18

czytając z lekkim przymrużeniem można zobaczyć fajny surrealistyczny obrazek:-) a to szczególnie:"pozostaję w tobie aż do końca. Jak cierń z korony, którą nosisz na głowie":-))

zgłoś

Alutka P
27 lutego 2013 o 07:10

potem? :)

zgłoś

ALEKSANDRA
25 maja 2013 o 00:19

j.w

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się