Zmiana sposobu prezentacji

14 stycznia 2014

grafika

Carlos Bajoceros
Carlos Bajoceros

13 stycznia 2014

grafika

Carlos Bajoceros
Carlos Bajoceros

13 stycznia 2014

grafika

Carlos Bajoceros
Carlos Bajoceros

8 grudnia 2013

poezja

Carlos Bajoceros
Carlos Bajoceros

***

Mówię ojcu, że przyznano mi
Nagrodę Nobla.

Znowu? - pyta. W jakiej
kategorii tym razem?

To taka nasza mała
zabawa. Ja udaję, że

jestem kimś, a on udaje,
że nie jest martwy.

24 września 2013

grafika

Carlos Bajoceros
Carlos Bajoceros

24 września 2013

grafika

Carlos Bajoceros
Carlos Bajoceros

17 września 2013

grafika

Carlos Bajoceros
Carlos Bajoceros

26 lutego 2013

poezja

Carlos Bajoceros
Carlos Bajoceros

Droga mleczna z cukrem

Są pomiędzy nami idiosynkratyczne zaklęcia,
wywracające na drugą stronę zwyczaje ciała.
Przestrzeń rozrasta się, implodując. Paradoks
rzeczywistości to ty i ja podzielić przez zero.

Na granicy dwóch kosmosów dzieci sprzedają
kałasznikowy. Pif paf, krzyczą w naszą stronę,
módlcie się o życie. Upadasz na kolana przed
Panem Bogiem i uciekasz się pod moją obronę.

To prawda, personifikuję w absolut. Jestem
immanentny, pozostaję w tobie aż do końca.
Jak cierń z korony, którą nosisz na głowie,
prowadząc niemieckich turystów na Golgotę.

Jeszcze trzy dni do końca, mówisz łagodnie.
Potem cisza, leniwe popołudnia w pokojach
o miękkich, przyjemnych w dotyku ścianach.
Równonoc dwóch królestw, tajemnice radosne.

25 lutego 2013

poezja

Carlos Bajoceros
Carlos Bajoceros

Granulacja spirytualna

Jeżeli są jeszcze na świecie miejsca czyste
i jasno oświetlone, zachowajmy je dla nas.
Niech nie staną się powierzchnią reklamową
dla gwiazd kineskopowych nieboskłonów.

Wyczuj to miejsce w sercu, które najłatwiej
zranić. Położę tam kamień węgielny dłoni.
Na nim rozbijać się będą fale anielskich
zastępów, radiostacji nadających ostatnie

S.O.S. Tej nocy nad nami niebo jest puste,
trzymasz mnie mocno za rękę. Magnetyzm
biegunów, które łączą się w ten sposób
rozrywa przedwieczne konstelacje. Śpijmy,

słyszę już szepty perłopławów. One czekają,
abyśmy rozsypali na morskim dnie ziarenka
snów. Będą je zbierać w swe zdobne konchy,
karmić muzyką wielorybów, aż któregoś dnia

wyrzucą na brzeg talizman z dwojga dusz.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się