21 czerwca 2010

poezja

Carlos Bajoceros
Carlos Bajoceros

Hiroshima mon amour

Sierpień tamtego roku był
nie do życia.

Już w pierwszym tygodniu
temperatura osiągnęła

ponad trzy tysiące stopni
Celsjusza.

Na jedną chwilę co prawda,
ale to wystarczyło

aby stopiły się szklane
butelki z piwem. Zegarki

stanęły o ósmej rano,
a pewna młoda, beztroska

pani, zostawiając swój cień
na schodach banku,

wzleciała w niebo
na kilka minut

i wróciła do piekła
czarnym deszczem.

Wanda Szczypiorska
21 czerwca 2010 o 11:40

To zbyt łatwe - eksploatacja takich wydarzeń. To do niczego głębszego nie prowadzi.

zgłoś

Carlos Bajoceros
22 czerwca 2010 o 11:13

Pani Wando, zarzut jest kuriozalny. Do czego "głębszego" miałoby w dzisiejszych czasach prowadzić pisanie w ogóle, nie mówiąc o takich wierszykach? Mnie chodzi tylko o formę, która pozwoliłaby stworzyć obraz, ja nie chcę broń Boże żadnej głębi, co najwyżej głębi ostrości w tym obrazie.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
21 czerwca 2010 o 22:05

Ten zbytnio nawiazuje do filmu Hiroszima moja miłośc, moze inna trawestacja? Czytałem panskie wszystkie wiersze na Trumlu i oprócz dzisiejszego wszystkim daje plusa, wysoko postawiłes wacpan poprzeczke, bede wracał:) Pozdrawiam serdecznie:)

zgłoś

Carlos Bajoceros
22 czerwca 2010 o 11:18

Drogi Panie, to w ogóle nie nawiązuje do tego filmu. Wcale nie myślałem o żadnym filmie, kiedy to pisałem, dopiero później "pożyczyłem" tytuł od Resnaisa, żeby można było łatwo zrozumieć, o co chodzi w wierszu. Żałuję, że dałem taki tytuł, może gdybym nie sugerował od razu, że chodzi o bombę i wojnę, to nie wymagano by ode mnie powagi, ciężaru słów i "czegoś głębszego". Pozdrawiam!

zgłoś

Wanda Szczypiorska
22 czerwca 2010 o 11:47

Hiroshima, Holokaust, obozy, ludobójstwo, to takie tematy, wydawało by się, na wyciagnięcie ręki. Żeby im sprostać, nie trzeba tego przeżyć osobiście, ale przeżyc trzeba. Ale pisać o tym, żeby powstał wierszyk? Ładny obrazek? Chyba Pan jednak nie ma wyobrażni.

zgłoś

Carlos Bajoceros
22 czerwca 2010 o 12:10

Może i trzeba przeżyć to osobiście, ale ja nie operuję tutaj niczyim doświadczeniem takiego wydarzenia, tylko obrazami, jakie zobaczyć można w telewizji i na zdjęciach. To, co pokazują nam w TV, to już nie są rzeczywiste wydarzenia, tylko obrazki. My już prawie nie mamy żadnych rzeczywistych doświadczeń, tylko wyobrażenie o pewnych rzeczach zbudowane na docierających do nas zewsząd obrazkach. Jeżeli nasz świat zamienił się w swój własny, cyfrowy fantom, to jak można postrzegać go inaczej? Holokaust, ludobójstwo, wojna, to nie są dla nas słowa, za którymi kryją się własne przeżycia, uczucia i wspomnienia, to tylko skojarzenia z takimi czy innymi obrazami. Niestety, nie ja urządziłem świat w ten sposób, nikt mnie nie pytał o zdanie, kiedy to się zmieniało.

zgłoś

Carlos Bajoceros
22 czerwca 2010 o 12:10

Może i trzeba przeżyć to osobiście, ale ja nie operuję tutaj niczyim doświadczeniem takiego wydarzenia, tylko obrazami, jakie zobaczyć można w telewizji i na zdjęciach. To, co pokazują nam w TV, to już nie są rzeczywiste wydarzenia, tylko obrazki. My już prawie nie mamy żadnych rzeczywistych doświadczeń, tylko wyobrażenie o pewnych rzeczach zbudowane na docierających do nas zewsząd obrazkach. Jeżeli nasz świat zamienił się w swój własny, cyfrowy fantom, to jak można postrzegać go inaczej? Holokaust, ludobójstwo, wojna, to nie są dla nas słowa, za którymi kryją się własne przeżycia, uczucia i wspomnienia, to tylko skojarzenia z takimi czy innymi obrazami. Niestety, nie ja urządziłem świat w ten sposób, nikt mnie nie pytał o zdanie, kiedy to się zmieniało.

zgłoś

Wanda Szczypiorska
22 czerwca 2010 o 18:59

Przeciez mówię, że nie trzeba. Ale nie trzeba również robić z tego historyjek obrazkowych.

zgłoś

Kate Prozac
31 sierpnia 2010 o 12:46

fajne.nie znalam tego:)przypomnialo mi to taka etiudke 'szczescie Kokury'.kiedys Ci opowiem:)

zgłoś

Carlos Bajoceros
31 sierpnia 2010 o 19:00

to Zelenka chyba nakręcił

zgłoś

Kate Prozac
8 grudnia 2010 o 14:58

kocham ten kawalek!moj ulubiony.dziekuje!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się